
Zwycięzca Pavlo Veretskyi z Ukrainy przybiegł na metę z ponad minutową przewagą nad drugim zawodnikiem.
Za nami pierwszy bieg z cyklu „Chęć Na Pięć” w tym sezonie. Zawody ukończyło 525 zawodników, co oznacza, że bieganie ciągle cieszy się w Lublinie ogromną popularnością. Co ważne, w „piątce” wystartowali także biegacze z innych krajów.
Trasa zawodów ponownie została zmieniona. Poprzednio biegali w wąwozie na Czubach oraz Ogrodzie Botanicznym. Tym razem uczestnicy mieli do pokonania dwie pętlę wokół nowo wybudowanego kompleksu Aqua Lublin.
Jako pierwszy linię mety przekroczył Ukrainiec Pavlo Veretskyi z czasem 15 minut i 23 sekund. Jak sam mówi, przyjechał do Lublina specjalnie na ten bieg, żeby sprawdzić się z polskimi biegaczami, a te zawody uważa za naprawdę udane:
Drugi na finiszu zameldował się Bartosz Ceberak z Lubartowa. Do lidera stracił ponad minutę. Najniższy stopień podium przypadł w udziale Pawłowi Wysockiemu, dla którego ten start był kolejną jednostką treningową. Uzyskał rezultat 00:16:46.
Wśród pań najlepsza okazała się Magdalena Kłoda, która również w poprzednim sezonie nie miała sobie równych pośród kobiet. Zajęła 29. miejsce z czasem 00:18:48.
– Organizatorzy naprawdę dobrze zaplanowali tę trasę – przyznaje Magdalena Kłoda:
Kolejną imprezą biegową dla wszystkich miłośników tego sportu będzie drugi bieg spod znaku „Cztery Dychy Do Maratonu”. Ten 10-kilometrowy sprawdzian wytrzymałości wystartuje 22 listopada.
================
Wyniki:
Mężczyźni:
- Pavlo Veretskyi 00:15:23
- Bartosz Ceberak 00:16:33
- Paweł Wysocki 00:16:46
Kobiety:
- Magda Kłoda 00:18:48 (29. miejsce)
- Marta Kloc 00:19:12 (37. miejsce)
- Ewa Furmanik 00:20:21 (67. miejsce)


