Bogdanka LUK Lublin przegrała z ligowym beniaminkiem

Fot. PlusLiga/Łukasz Gorajek

Mocno zmieniony skład mistrzów Polski pokonany przez drużynę walczącą o utrzymanie. Bogdanka LUK Lublin uległa InPostowi ChKS-owi Chełm 1:3 w 17. kolejce PlusLigi. Mimo niekorzystnego wyniku Żółto-Czarni nadal pozostają liderem tabeli.

Trudy napiętego terminarza skłoniły trenera Stephane’a Antigę do istotnych roszad w wyjściowym zestawieniu. Szansę na grę w zdecydowanej większości dostali zawodnicy, którzy przez znaczną część sezonu pełnią rolę rezerwowych. InPost ChKS Chełm wykorzystał ten fakt i zdołał wywieść z Lublina bezcenny komplet punktów, co pozwoliło im awansować na 11. miejsce.

Początek spotkania miał wyrównany przebieg. Prowadzenie gości 11:9 nastąpiło po asie serwisowym Łukasza Swodczyka. Od tego momentu InPost ChKS Chełm budował coraz wyraźniejszą przewagę przede wszystkim dzięki skuteczności w ataku Remigiusza Kapicy, przez co wygrywali 18:14. W końcówce seta podopieczni Krzysztofa Andrzejewskiego wzmocnili zagrywkę, co wpłynęło na problemy w przyjęciu gospodarzy. Pojawienie się w polu serwisowym Łukasza Swodczyka sprawiło, że beniaminek doprowadził do wyniku 22:17. Chwilę później wyprowadzona kontra pozwoliła gościom wygrać partię 25:17.

– podsumował mecz przyjmujący Żółto-Czarnych, Jakub Wachnik.

Drugiego seta lublinianie rozpoczęli z Jacksonem Youngiem na boisku, który zmienił Kewina Sasaka. Mistrzowie Polski zdecydowanie lepiej otworzyli tę odsłonę spotkania, wypracowując przewagę 5:0. Chełmianie starali się odrabiać straty, przez co w dalszej części seta na tablicy widniało minimalne prowadzenie Bogdanki LUK-u Lublin 11:10. Żółto-Czarni nadal utrzymywali korzystny dla siebie rezultat, choć różnica w wyniku nie była już tak wyraźna jak na początku partii. W końcowych fragmentach  gospodarze okazali się lepsi w ofensywie i ponownie zbudowali kilkupunktową przewagę po atakach Hilira Henno i Jacksona Younga. Ostatecznie set zakończył się wygraną Lublinian 25:20.

W kolejnej odsłonie drużyna Stephane’a Antigi po punktowym bloku prowadziła 5:3, jednak niebawem atak Remigiusza Kapicy, sprawił że przewaga mistrzów Polski wynosiła jedno „oczko”. Wyrównanie 13:13 nastąpiło po błędzie na siatce Bogdanki LUK-u Lublin, choć kilka skutecznych akcji pozwoliło im znów odbudować kilkupunktową zaliczkę. W decydującym momencie seta Chełmianie skutecznym blokiem doprowadzili do stanu 19:19 i wyraźnie przyspieszyli, zdobywając punkty z kontry oraz na siatce. Bogdanka LUK Lublin w ostatnich akcjach seta starała się wyszarpać korzystny dla siebie wynik, jednak wyprowadzony przez beniaminka atak dała im minimalne zwycięstwo 25:23.

Ostatni set przebiegał równo do stanu 6:6. W kolejnej fazie przewagę przyjezdnym wynoszącą 15:13 dał punktowy blok, choć mistrzom Polski ponownie udało się doprowadzić do remisu 18:18 po asie serwisowym Hilira Henno. Chwilę później jego autowy atak znów pozwolił zbudować beniaminkowi dwupunktową zaliczkę. Dalsza część seta układała się lepiej dla siatkarzy Krzysztofa Andrzejewskiego, dzięki czemu wywalczyli pierwszą piłkę meczową przy rezultacie 24:21. Gospodarze zdołali przedłużyć jeszcze losy seta, jednak również nie wykorzystali szansy na jego zakończenie po asie serwisowym Daenana Gyimaha. Ostatnią akcją spotkania okazał się blok gości, dający rezultat 29:27.

Statuetkę MVP otrzymał atakujący Chełmian, Remigiusz Kapica.

Kolejny mecz Bogdanka LUK Lublin rozegra na wyjeździe. W sobotę, 17.01.2026 r. o godz. 14:45 w ramach 17. kolejki Lublinianie zmierzą się z PGE GiEK Skrą Bełchatów.

Share Button
Opublikowano w Lublin To Sport, Po Drugiej Stronie Siatki, Sport