Najlepsi siłacze z całej Polski zmierzyli się ze sobą w ramach II Pucharu Lubelszczyzny w armwrestlingu. Nie zabrakło emocji, siły i walki. Klub 30 pękał w szwach od natłoku zainteresowanych.
Wydawać by się mogło, że siłowanie na ręce to proste zadanie, które z łatwością może każdy praktykować. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna, jeśli oczywiście myślimy o karierze zawodowca. W profesjonalnym wykonaniu obowiązuje szereg zasad, które trzeba spełniać. Dariusz Groch, mistrz Polski seniorów do 80 kilogramów oraz sędzia zawodów, tłumaczy jak należy zachować się przy stole:
Już od samego początku sędziowie mieli dużo pracy przy stołach. Zmagania zawodników rozpoczęły się od kategorii 70 kilogramów na lewą i prawą rękę. Następne starcia odbyły się w wagach 78 kilogramów, potem 86 kilogramów, a następnie 95 kilogramów.
Reprezentanci klubu Fire Hand Lublin znaleźli się w czołówce zawodów. Widać to chociażby po wynikach zawodników leworęcznych. Kamil Goluch był trzeci w zmaganiach do 70 kilogramów. Daniel Cichowlas został wicemistrzem w kategorii do 78 kilogramów. Andrii Pochkai był za to trzeci w rywalizacji powyżej 95 kilogramów oraz drugi w OPEN.
Na imprezie nie zabrakło również grupy kobiecej, w której triumfowała Katarzyna Radzik, zawodniczka Wiking Nisko:
Najcięższą i ostatnią kategorią wagową na prawą rękę była ta powyżej 95 kilogramów, w której zwyciężył Alex Kurdecha – obecnie najsilniejszy Polak w armwrestlingu. Szybko rozprawił się ze swoimi przeciwnikami. Na końcu odbyły się starcia w najbardziej prestiżowej kategorii OPEN, w której zmierzyli się ze sobą najsilniejsi zawodnicy z poprzednich grup. Zwycięzcami okazali się Oleksandr Kulishov ze Spartana Warszawa na prawą rękę, natomiast na lewą ponownie triumfował Alex Kurdecha. Jak sam tłumaczy, do każdej walki podchodzi skoncentrowany, a porażki go motywują:
W sumie zawodnicy i zawodniczki rywalizowali w 13 różnych kategoriach. Do Lublina przyjechali siłacze z całej Polski, między innymi z Jaworzna, Warszawy, Krakowa czy Konina, a także spoza naszego kraju, na przykład z Ukrainy czy Kazachstanu.
Kamila Chylińska



