Wielkie święto dla fanów MMA w Łęcznej

Amatorski turniej MMA jak prawdziwa gala UFC. Młodzi zawodnicy, mistrzowie w różnych kategoriach wiekowych i wagowych mogli spróbować swoich sił w profesjonalnej formule.

12 emocjonujących walk, hala pełna kibiców, krew pot i łzy. To wszystko można było zobaczyć w sobotę podczas gali MMA Amator Cup w Łęcznej. Same starcia toczyły się według znanej z największych gal formuły 3 rundy po 3 minuty. Za organizację imprezy odpowiadał Konrad Płaza. Trener i opiekun sekcji MMA GKS Górnik Łęczna. Jak sam przyznaje, udało się osiągnąć poziom do tej pory niespotykany na amatorskich zawodach:

Konrad Płaza

W każdej z walk mogliśmy zobaczyć, któregoś z podopiecznych Konrada Płazy. Zwycięsko ze swoich pojedynków wyszła dokładnie połowa z nich.

Z dobrej strony zaprezentowali się: Jakub Niewiadomski, Paweł Szyszka, Adrian Żak i Paweł Milanowski. Ostatni z wymienionych wręcz zdominował swojego przeciwnika, Macieja Kościuczyka z Pankrationu Włodawa. Doskonała praca w parterze zakończona duszeniem dała zwycięstwo dała debiutantowi zwycięstwo już w pierwszej rundzie.

Następna walka miała być kolejnym pojedynkiem pomiędzy GKS-em, a Pankrationem Włodawa. Tym razem jednak z udziałem Pań. Izabela Walczak reprezentująca gospodarzy stanęła naprzeciwko mistrzyni Polski w brazylijskim jiu-jitsu Magdaleny Albrecht. Emocjonujący pojedynek zakończył się wygraną podopiecznej Konrada Płazy.

Walka wieczoru to kolejny pokaz mieszanych sztuk walk na najwyższym poziomie. Bohater najważniejszego wydarzenia gali Cezary Oleksiejczuk bardzo mądrze podszedł do walki z Arturem Pawlikiem reprezentującym klub Forca Dęblin. Zawodnik GKS-u spokojnie kontrolował swoją pozycję i ostatecznie zwyciężył:

Cezary Oleksiejczuk

MMA Amator Cup to wielki sukces organizacyjny federacji MAC oraz Konrada Płazy. Młodzi zawodnicy nie tylko mogli poczuć się jak profesjonalni sportowcy walczący dla najbardziej znanych federacji, ale także pokazali, że amatorskie MMA często różni się od walk zawodowych jedynie grubością ochraniaczy.

Bartosz Litwin

 

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Lublin To Sport, Sport