Trwa podsumowanie referendum. Wiemy już co sądzą o nim zainteresowane strony.
Dla jednych to definitywne zakończenie sporu o przyszłość Górek Czechowskich. Dla innych głosowanie było niewiążące. Według działaczy opowiadających się przeciwko planowi dewelopera TBV liczy się nie frekwencja wyborcza, a zaangażowanie społeczne.
Jest to po prostu bardzo mocne NIE – komentuje Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka.
Z drugiej strony według strony popierającej plan wobec górek większość mieszkańców opowiedziała się za TAK lub nie poszła do urn.
Sytuacje podsumowuje Krzysztof Klimkowski, pełnomocnik TBV.
Przypominamy, że w niedzielnym referendum 68% wyborców wypowiedziało się przeciwko zmianie planu zagospodarowania Górek, a 32 za. Z racji na zbyt niską frekwencję głosowanie zostało uznane za nieważne. Najwięcej ludzi-prawie 33% poszło do urn na Sławinie, a najmniej-niecałe 3% w Hajdowie-Zadębiu. O przyszłości górek zdecydują teraz władze miejskie.


