Sylwestrowa impreza zakończona tragedią. Nie ma jeszcze wyroku w sprawie dźgnięcia nożem

Dwóch dwudziestolatków pokłóciło się na sylwestrze. Jeden z nich wyciągnął wtedy nóż i dźgnął kolegę w brzuch. Dziś został mu przedstawiony akt oskarżenia o działanie w zamiarze ewentualnego zabójstwa.

Do zdarzenia doszło 31 grudnia zeszłego roku. Obaj mężczyźni byli na imprezie sylwestrowej, w świetlicy wiejskiej w Malowej Górze. Doszło między nimi do szarpaniny, podczas której Paweł Ł. dźgnął Damiana J. nożem w brzuch. Damian J. trafił do szpitala, gdzie miał między innymi zszywaną śledzionę.

Mężczyźni nie znali się wcześniej. Na imprezie mięli jednego wspólnego znajomego, który również został dzisiaj przesłuchany. Paweł Ł. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, bo jak mówi nie miał zamiaru zabić Damiana. Sam nie wie czemu wyciągnął nóż. Pomimo tego, że wersje co do znaczenia są różne, Damian J. przyjął przeprosiny i jak powiedział, nie ma żalu.

W sprawie nie zapadł jeszcze żaden wyrok. Niebawem zostaną przesłuchani również inni świadkowie zdarzenia.

Weronika Szymańska

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Wydarzenia