Trwa jeden z najgorętszych okresów tego lata. Najbliższe opady deszczu prognozowane są na drugą połowę sierpnia. Przy tej temperaturze uprawy są zagrożone suszą. Najgorsza sytuacja jest wśród roślin strączkowych. Jak informuje Lubelski Urząd Wojewódzki, tylko w gminie Werbkowice straty w uprawach fasoli wyceniono na 5 milionów złotych. W skali kraju, sytuacja w Lubelskiem nie jest najgorsza.
– Jesteśmy jednym z czterech województw, w których nie ogłoszono suszy – mówi wojewoda lubelski Wojciech Wilk
Następny raport dotyczący suszy ma pojawić się w najbliższy poniedziałek. Jeśli zagrożenie się potwierdzi, rolnicy będą mogli wystąpić o nisko oprocentowany kredyt na pokrycie strat. Będą to mogli zrobić wyłącznie, gdy stracą przynajmniej 30 procent upraw.


