Wypalanie trawy jest nielegalne. Podobnie jest z hodowlą. Zapomniał o tym 45-letni mieszkaniec Lublina, na którego działce policjanci odkryli plantację marihuany.
Nielegalny proceder wyszedł na jaw w sobotę, kiedy to kryminalni z Łęcznej i Lublina wkroczyli na działkę w gminie Ludwin. Znaleźli tam dobrze wyposażony budynek gospodarczy, w którym rosło blisko 30 roślin konopi indyjskich. Można z nich uzyskać ponad 0.5 kg marihuany.
Wczoraj właściciel usłyszał zarzuty. Za uprawianie znacznej ilości konopi grozi mu kara do 8 lat więzienia.


