Pacjenci ponownie znaleźli się na celowniku internetowych oszustów. Tym razem podszywają się pod Narodowy Fundusz Zdrowia.
Jak wskazuje Magdalena Musiatowicz z lubelskiego oddziału NFZ, w Internecie pojawiają się strony, które na pierwszy rzut oka trudno odróżnić od oficjalnego serwisu instytucji.
Przypomnijmy, że zaufane adresy stron internetowych zawsze poprzedza skrót „https”, czyli protokół komunikacyjny, który zapewnia bezpieczne połączenie internetowe. W razie wszelkich wątpliwość należy powiadomić policję.
Julia Kaproń