MKS Perła Lublin wyszedł zwycięsko ze „Świętej wojny” i pierwszą rundę zakończył na fotelu lidera PGNiG Superligi. Podopieczne Roberta Lisa pokonały Metraco Zagłębie Lubin różnicą zaledwie jednego trafienia – 19:18.
Taki wynik nikogo nie powinien dziwić – od lat konfrontacje obu tych zespołów były jednymi z najbardziej zaciętych spotkań i nierzadko decydowały też losach mistrzostwa kraju. Tym razem zwycięsko z tej bitwy wyszły lublinianki. Należy jednak podkreślić, że musiały się sporo napracować i zagrać najlepszy mecz w obronie w tym sezonie.
To właśnie twarda defensywa dała im prowadzenie 6:2. Zagłębie nie miało pomysłu na przedostanie się pod bramkę Weroniki Gawlik. Kapitan zespołu rozegrała kapitalne zawody i często ratowała drużynę z dużych opresji. Po okresie dobrej gry przyszło jednak i załamanie – MKS przez 20 minut zaledwie 3 razy pokonywał Monikę Maliczkiewicz. Golkiperka gości była tą postacią, która uchroniła swój zespół przed kilkubramkową stratą. Do przerwy gospodynie wygrywały tylko 9:7. Jak przyznaje Kinga Achruk z MKS-u, to było spotkanie dla koneserów gry obronnej:
MKS miał swoją Kingę Achruk, a po drugiej stronie grała Alina Wojtas. Można powiedzieć, że zespoły z dwóch krańców Polski zamieniły się szczypiornistkami, które wcześniej reprezentowały odpowiednio Zagłębie i SPR. Górą w tym korespondencyjnym pojedynku była rozgrywająca gospodarzy. Kinga Achruk zdobyła 5 bramek, a co ważniejsze w kluczowych akcjach brała na siebie ciężar wykańczania akcji. Nie było to zadanie łatwe, bo druga z bramkarek Zagłębia – Monika Wąż – również spisywała się bardzo dobrze. W 41. minucie MKS wygrywał 14:9, ale zwycięstwa nie mógł być pewien nawet na kilkadziesiąt sekund przed ostatnim gwizdkiem. Ostatecznie lublinianki wyszły z tego starcia obronną ręką i utrzymały jednobramkowe prowadzenie.
– Szwankowała u nas skuteczność – wyjaśnia Alina Wojtas:
„Perły” zakończyły pierwszą rundę zmagań w fotelu lidera Superligi. Przegrały jedno wyjazdowe spotkanie z KRAM Startem Elbląg i mają punkt przewagi nad drugim w stawce Zagłębiem. Lublinianki do gry powrócą w nowym roku w powiększonym składzie – do zespołu dołączy Małgorzata Stasiak. Klub rozgląda się również za nową skrzydłową.
======
MKS Perła Lublin – Metraco Zagłębie Lubin 19:18 (9:7)
MKS: Gawlik – Achruk 5, Rosiak 4, Rola 4, Nocuń 2, Gęga 2, Drabik 2, Matuszczyk, Repelewska, Nestsiaruk
Trener: Robert Lis
Karne: 0/1
Kary: 8 min. (Rola, Gęga, Matuszczyk, Repelewska – po 2 min.)
Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Pielesz 4, Semeniuk 4, Wojtas 3, Milojević 3, Ważna 2, Górna 2, Grzyb 1, Buklarewicz, Piechnik, Jochymek, Belmas
Trener: Bożena Karkut
Karne: 3/4
Kary: 12 min. (Semeniuk, Ważna – po 4 min., Pielesz, Milojević – po 2 min.)



