Mieszkańcy Lublina mogą przekonać się, czy ich łzy są na wagę złota. W zależności od tego, ile uda im się wypłakać, tyle dostaną za to pieniędzy.
W „Skupie łez” obowiązuje przelicznik: 100 złotych za 3 mililitry słonego płynu . Według organizatorów projekt ma charakter symboliczny i jest rodzajem refleksji nad niezbyt przychylną sytuacją na rynku pracy.
O wymiarze przedsięwzięcia mówi Łukasz Surowiec, współpomysłodawca
K28_39969D20530647D69972CB7EA0571D58
Jak się okazuje wypłakać łyżeczkę stołową wcale nie jest tak łatwo. Dotychczasowym rekordzistą jest Patryk, który za fiolkę ze łzami o objętości 1,2 mililitra dostał 40 złotych. Jedni bazują na smutnych wspomnieniach, inni posiłkują się olejkami eterycznymi lub cebulą.
K28_0F481E4E109E4B86BE512E906290C3B7
„Skup łez” to projekt artystyczny Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca. Rezydenci Rewirów/Pracowni Sztuki Zaangażowanej Społecznie mają do dyspozycji 5 tysięcy złotych. W ciągu kilku godzin od otwarcia wypłacili „łzodawcom” około czterystu złotych.
Łzy można oddawać od poniedziałku do piątku w godz. 10-18 przy ul. 1 maja 4a. Projekt potrwa do 25 lipca lub do wyczerpania budżetu projektu.
Ewelina Kwaśniewska


