Ligowe liderki za mocne dla siatkarek AZS-u

Mecz na szczycie siatkarskiej tabeli 2 ligi kobiet dostarczył wielu emocji. Te pozytywne zabierają jednak ze sobą zawodniczki LTS Legionovii Legionowo. Przyjezdne wygrały z AZS-em UMCS Volley Lublin 3-1.

fot. azs.umcs.pl

Pierwsza odsłona starcia nie zwiastowała takiego wyniku. Wtedy dużo lepiej prezentowały się zawodniczki AZS-u. Dzięki serii świetnych zagrywek Gabrieli Kostur gospodynie wyszły na siedmiopunktowe prowadzenie. Rywalki starały się nadgonić wynik, lecz „Zielono-białe” skutecznie utrzymywały swoją przewagę. Finalnie bez większych trudności wygrały partię 25-16.

  • mówi Eliza Jackowska-Boryc, środkowa AZS-u

Drugi set był pokazem siły przyjezdnych. Legionovia już na początku zbudowała sobie kilkupunktową przewagę, lecz gospodyniom udało się odrobić straty. Lublinianki nie były jednak w stanie zatrzymać rozpędzonej Hanny Tylskiej. Przyjmująca z Legionowa była najlepszą zawodniczką meczu, gdyż to ona w głównej mierze odpowiadała za dostarczenie punktów. Dzięki jej dobrej dyspozycji LTS ponownie wyszedł na wysokie prowadzenie, którego tym razem nie dał sobie odebrać. Po ostatnim gwizdku w tym secie na tablicy figurował wynik 25-18.

Hanna Tylska krótko skomentowała swój występ oraz powiedziała co zadecydowało o dobrym rezultacie jej ekipy.

Najwięcej wrażeń kibicom dostarczył trzeci set. Już po kilku minutach ekipa gości prowadziła 9-2.  AZS-owi udało się szybko zniwelować tę stratę dzięki dobrej grze blokiem i skutecznym atakom Martyny Dzidy. Później przyjezdne były w stanie ponownie odskoczyć na kilka punktów, lecz za sprawą dobrych serwisów oraz ataków Zuzanny Urbańskiej gospodynie traciły do rywalek już tylko dwa oczka. Natalia Gieroba posyłała przeciwniczkom bardzo trudne zagrywki, przez co lublinianki wyszły na prowadzenie 24-23. To jednak nie wystarczyło do zwycięstwa w tym secie. Legionovia zdobyła 3 punkty z rzędu i wygrała 26-24.

„Musimy skupić się na tym żeby takich końcówek nie było” – mówi trener Bartosz Jesień.

Ostatnia partia również była zacięta. Tym razem to miejscowe początkowo wyszły na prowadzenie. Sen z powiek spędziła im jednak Marta Łubianka. Przyjmująca LTS-u popisywała się skutecznymi atakami oraz blokami. Między innymi dzięki niej Legionovia nadrobiła pięciopunktową stratę. Z czasem przyjezdne wywalczyły sobie przewagę, której nie oddały do końca starcia. Finałowy set zakończył się wynikiem 25-21, a cały mecz siatkarki z województwa mazowieckiego wygrały 3-1.

To zwycięstwo umacnia niepokonaną Legionovię na szczycie ligowej tabeli. LTS ma aż 9 punktów przewagi względem drugiego AZS-u. „Zielono-białe” będą miały okazję do zniwelowania tej straty już w najbliższą sobotę. Zmierzą się wtedy z ŁKS-em Siatkówka Żeńska Łódź.

Michał Długosz

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport