Nietrzeźwi mężczyźni kierowali zaprzęgiem. Jak się okazało, tylko koń był trzeźwy.
Wczoraj policjanci hrubieszowskiej drogówki zatrzymali 30-latka, który jechał wozem mając w wydychanym powietrzu blisko półtora promila alkoholu. Posiadał także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Kilkanaście minut później funkcjonariusze zatrzymali ten sam wóz, jednak z innym woźnicą. Tym razem jechał nim 48-letni, jak się okazało, właściciel. Ten miał blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Obaj mężczyźni odpowiedzą za kierowanie w stanie nietrzeźwości, a 30-latek także za złamanie zakazu sądowego.