Koszykarze TBV Startu Lublin odnieśli już 3. zwycięstwo z rzędu. Po popisowej w ich wykonaniu trzeciej kwarcie i emocjonującej końcówce pokonali Asseco Gdynia 83:79.
Lublinianie od razu przejęli inicjatywę i wyszli na prowadzenie 8:2. Jednak po czterech minutach Gdynianie pokazali, że nie oddadzą meczu tak łatwo. W zespole Asseco jak zwykle skutecznie rzucali czołowi strzelcy PLK Krzysztof Szubarga i Filip Matczak. Dzięki ich dyspozycji po pierwszej kwarcie Gdynianie prowadzili 27:22.
W drugiej partii goście konsekwentnie utrzymywali przewagę. Lublinianie mieli duże problemy z wykończeniem akcji. Sygnał do ataku dopiero w końcówce dał Nick Kellogg. Dzięki trzem punktóm i asyście Amerykanina, gospodarze po pierwszej połowie przegrywali już tylko czterema oczkami.
Jakub Dłoniak – mówi skrzydłowy TBV Startu Lublin Jakub Dłoniak.
Trzecia kwarta była prawdziwym przełomem w grze gospodarzy. Lublinianie całkowice zdominowali rywali. Dzięki skutecznej grze Nicka Covingtona czerwono-czarni zdobyli w trzeciej partii aż 24 punkty przy zaledwie 5 oczkach po stronie Gdynian.
W ostatniej kwarcie gościom udało im się zmniejszyć kilkunastopunktową stratę do zaledwie dwóch oczek. Końcówka była strzeleckim pojedynkiem duetu Covington, Kellogg i Filipa Matczaka. Ostatecznie Koszykarze TBV Startu Lublin wygrali z Asseco Gdynia 83:79.
W następnej kolejce podopiecznych Davida Dedka czeka wyjazdowe spotkanie z wiceliderem Anwilem Włocławek.



