Lubelscy siatkarze niespodziewanie ulegli JSW Jastrzębskiemu Węglowi w spotkaniu 18. kolejki PlusLigi. Obrońcy tytułu odnieśli pierwszą w sezonie porażkę 0:3. Mimo niekorzystnego wyniku Bogdanka LUK Lublin nadal utrzymuje pozycję lidera tabeli.
Żółto-Czarni w dalszym ciągu zmagają się z problemami zdrowotnymi. Z tego powodu trener Stephane Antiga znów desygnował do gry trzech przyjmujących: Wilfredo Leona, Jakuba Wachnika oraz Hilira Henno. Jastrzębianie wykorzystali osłabienie rywala i dzięki temu zapisują na swoją korzyść ważny komplet punktów.
Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia 4:2 przez gospodarzy, jednak kilka akcji później JSW Jastrzębski Węgiel wyrównał wynik. Po chwili as serwisowy Benjamina Toniuttiego sprawił, że przyjezdni wygrywali 12:9. Od tego momentu drużyna Andrzeja Kowala przejęła inicjatywę, co było widoczne zwłaszcza w ataku oraz bloku. Problemy Lublinian w przyjęciu i skończeniu akcji ofensywnych dodatkowo wpływały na niekorzystny dla nich wynik. Goście nie zamierzali oddać wysokiej przewagi, która wynosiła nawet pięć punktów. Ostatecznie JSW Jastrzębski Węgiel zwyciężył seta 25:21 po ataku Michała Gierżota.
Początek kolejnej partii układał się lepiej dla Bogdanki LUK-u Lublin, która po asie serwisowym Hilira Henno prowadziła 4:1. Odpowiedź przeciwnika nastąpiła szybko. Dzięki punktowemu blokowi odrobili straty, a następnie odwrócili wynik. W dalszej części seta Żółto-Czarni doprowadzili do wyniku 14:14 po punktowej zagrywce Wilfredo Leona. Mimo poprawy gry Lublinianie nadal nie potrafili uzyskać przewagi. Końcówka partii ponownie należała do drużyny gości, w której gospodarze nie ustrzegli się błędów własnych. Świadczy o tym akcja kończąca seta rezultatem 25:21 dla JSW Jastrzębskiego Węgla po ataku w aut Wilfredo Leona.
Trzecia odsłona miała wyrównany początek, jednak po asie serwisowym na 8:8 Fynniana McCarthiego znów Jastrzębianie zaczęli dominować. Zdobywali kolejne punkty w bloku, swoimi zagrywkami znacznie utrudniali przyjęcie Lublinian. Mistrzowie Polski nadal popełniali wiele błędów, co również przełożyło się na rosnącą przewagę Pomarańczowych. Autowy atak Bogdanki LUK-u Lublin sprawił, że na tablicy widniał wynik 15:11. Prowadzenie JSW Jastrzębskiego stawało się coraz wyraźniejsze. Przyjezdni w końcowych fragmentach seta dokładali jeszcze punkty z zagrywki przy stanie 23:14. Mecz zakończył się wygraną gości 25:16 po akcji Łukasza Kaczmarka.
– przyznał rozgrywający gospodarzy, Marcin Komenda.
Następne spotkanie Bogdanka LUK Lublin rozegra w ramach Ligi Mistrzów. We wtorek, 27.01.2026 r. o godz. 20:00 podejmie we własnej hali Knack Roeselare. Do rozgrywek PlusLigi wróci w niedzielę, 1.02.2026 r.. O godz. 14:45 w wyjazdowym spotkaniu zagra z Asseco Resovią Rzeszów.



