Dotkliwa porażka na stadionie w Łęcznej

Prowadzić 2:0 tylko po to, by ostatecznie przegrać 2:3? Ta sztuka udała się piłkarzom Górnika Łęczna. Zielono-czarni mogą mówić o dotkliwej porażce, bo 1 punkt uciekł im w ostatniej minucie meczu ze Śląskiem Wrocław.

Podopieczni Jurija Szatałowa bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie. Po 18 minutach gry strzelili dwie bramki. Pierwszego gola uderzeniem z bliskiej odległości zdobył Przemysław Pitry. Chwilę później na 2:0 podwyższył powracający po kontuzji Grzegorz Bonin.

Kilka minut po serii łęcznian do ataku ruszyli gracze Śląska Wrocław. W 23. minucie trafił Robert Pich, a do remisu doprowadził Kamil Biliński dobijając strzał po niepewnej interwencji Sergiusza Prusaka.

Kiedy wydawało się, że Górnik zapewni sobie chociaż 1 punkt, nadzieję zielono-czarnych rozwiał Flavio Paixao. Portugalczyk zdobył zwycięską bramkę w ostatniej minucie meczu i uratował 3 punkty dla Śląska w wyjazdowym spotkaniu.

Szansę na odkupienie łęcznianie będą mieli w piątek. Na wyjeździe zagrają z Lechią Gdańsk.

======================

Górnik Łęczna – Śląsk Wrocław 2:3 (2:2)

Górnik: Prusak – Sasin, Szmatiuk, Bożić, Leandro, Bonin, Nikitović (75′ Tymiński), Nowak, Pitry (46′ Piesio), Cernych, Śpiączka (65′ Świerczok)

Bramki: 16′ Pitry, 18′ Bonin

Kartki: 34′ Nowak (Ż), 45′ Pitry (Ż), 45′ Śpiączka (Ż), 69′ Nikitović (Ż)

Śląsk: Pawełek – Pawelec, Celeban, Kokoszka, Dudu, Hołota, Hateley, Paixao, Pich (60′ Danielewicz), Grajcar, Biliński (69′ Kiełb)

Bramki: 23′ Pich, 31′ Biliński, 90′ Paixao

Kartki: 45′ Pawełek, 51′ Kokoszka

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzowie: 3562

StatystykiGórnik ŁęcznaŚląsk Wrocław
Posiadanie (%)4555
Zagrania466558
Strzały (celne)9 (5)25 (11)
Podania (udane w %)383 (71)457 (78)
Faule1112
Kartki (żółte/czerwone)4/02/0
Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport