Wielki głód na Ukrainie z lat 1932-1933 był konsekwencją wprowadzanej przez ZSRR polityki przymusowej kolektywizacji rolnictwa.
Spowodowała ona chaos na wsiach. Aktywiści niszczyli dobytek chłopów, ludzie zmuszeni byli do wyprzedawania swoich koni w obawie przed konfiskatą, czy powstrzymywania się od prac polowych.
Według różnych szacunków, Wielki Głód mógł spowodować śmierć nawet 10 milionów ludzi. Wiele osób szukało jakiegokolwiek ratunku, co było przyczyną nawet kanibalizmu.
Sytuacja Ukraińców, którzy mieszkali w Polsce, była tym samym o wiele lepsza, niż ich rodaków znajdujących się za naszą wschodnią granicą.
Mówi o tym dr Jakub Olchowski z zakładu stosunków międzynarodowych UMCS.
Tematem Wielkiego Głodu zainteresowała się Anne Applebaum, która w swojej najnowszej książce pt. Czerwony Głód podjęła temat tejże zbrodni.
Nasza reporterka Marta Zinkiewicz, która rozmawiała z dziennikarką, zapytała ją skąd jej pomysł na tego rodzaju książkę.
Poprzednia książka Anne Applebaum pt. Gułag została doceniona na świecie. Na tyle, że dziennikarka zdobyła nagrodę Pulitzera. W tamtej publikacji zajęła się tematem rozbudowanej sieci obozów pracy porozrzucanych po całym obszarze Związku Sowieckiego – począwszy od wysp na Morzu Białym, aż po przebi Morza Czarnego.
Dźwięk: Marta Zinkwiecz



