Lubelscy siatkarze zwyciężyli 3:2 przeciwko Cuprumowi Stilonowi Gorzów w spotkaniu 24. kolejki PlusLigi. Wywalczone dwa punkty pozwoliły Żółto-Czarnym umocnić się na 3. miejscu w tabeli rozgrywek. Liderami w swoich drużynach okazali się Wilfredo Leon oraz Chizoba Neves.
Miejscowi rozpoczęli mecz od prowadzenia 10:7, które nastąpiło poprzez pierwszy punktowy blok w ich wykonaniu. Gospodarze utrzymywali kilka „oczek” przewagi nad przeciwnikiem, jednak Gorzowianie doprowadzili do stanu 15:15. Bogdanka LUK Lublin odbudowała prowadzenie dzięki trudnym zagrywkom Fynniana McCarthiego oraz skuteczności w ataku Wilfredo Leona. Żółto-Czarni zmierzali do zakończenia seta na swoją korzyść, jednak niespodziewanie w końcówce nastąpiło przebudzenie rywali. Zagrywki Chizoby doprowadziły do stanu 24:24, a blok Gorzowian dał im piłkę setową. Ostatecznie Lublinianie zdołali odwrócić losy tej partii, zwyciężając 30:28.
Kolejna odsłona także zaczęła się od przewagi mistrzów Polski 12:8. Błędy własne sprawiły jednak, że Cuprum Stilon Gorzów wyrównał rywalizację przy stanie 13:13. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt aż do stanu 20:20. „Oczko” z pola zagrywki ponownie wywalczył Chizoba, dając swojej drużynę piłkę na skończenie seta. Lublinianie zdołali odrobić straty, ale mimo to przegrali partię 23:25 po ataku brazylijskiego siatkarza.
Inny początek miał trzeci set, w którym Gorzowianie wygrywali 11:8. Wynik wyrównał się kilka akcji później, jednak błędy w defensywie lubelskiej drużyny oraz dyspozycja Chizoby w ataku i polu serwisowym pozwoliły prowadzić 21:18. Ponownie losy seta rozstrzygnęły się w końcowej części, gdy Lublinianie odrobili straty, remisując 24:24. W kolejnej akcji wywalczyli piłkę setową, jednak nie potrafili wykorzystać sytuacji na zwycięstwo w secie. Zakończyła się ona wygraną 30:28 dla Cuprumu Stilonu Gorzów po autowym ataku Wilfredo Leona.
Czwartą partię Bogdanka LUK Lublin rozpoczęła z Mateuszem Malinowskim i Yacksonem Youngiem w składzie. Roszady sprawiły, że gra gospodarzy wyglądała lepiej. Gorzowianie niesieni pozytywnym wynikiem nie pozwolili wypracować miejscowym znacznej przewagi. Wyrównana rywalizacja toczyła się do połowy seta, kiedy lubelska drużyna uzyskała prowadzenie 18:16 po ataku Wilfredo Leona. Dzięki jego asowi serwisowemu na 21:17 wydawało się, że pewnie zmierzają do wygranej w tej odsłonie. Gorzowianie po raz kolejny dogonili przeciwnika na jeden punkt w kluczowej fazie seta 24:23 na korzyść mistrzów Polski. W następnej akcji autowy atak Brazylijczyka zamknął odsłonę w stosunku 25:23.
Emocjonujące spotkanie zakończyło się po tie-breaku, który od pierwszych akcji należał do Bogdanki LUK-u Lublin. Co prawda rywale utrzymywali kontakt punktowy, jednak po zmianie stron miejscowi prowadzili 8:5. Bezpieczna zaliczka zachowała się do samego końca głównie poprzez ataki Wilfredo Leona oraz Aleksa Grozdanova. Set zakończył się rezultatem 15:11 po widowiskowym ataku polskiego przyjmującego, który po meczu odebrał statuetkę MVP.
Najbliższe spotkanie Bogdanka LUK Lublin rozegra w stolicy Polski. W niedzielę, 8.03.2026 r. o godz. 17:30 w hicie 25. kolejki PlusLigi zmierzy się z PGE Projektem Warszawa.



