Pięćdziesiąta i zarazem ostatnia sesja Rady Miasta ubiegłej kadencji już za nami.
Obrady poprzedziło uhonorowanie Przewodniczącego Rady Miasta Lublin Piotra Kowalczyka. Odznaczenia które zostały mu przyznane to Medal Prezydenta za wieloletnią działalność na rzecz samorządu Lublina, Medal 700-lecia za zapisanie się w historii miasta oraz Medal Unii Lubelskiej za aktywność w relacjach międzynarodowych, szczególnie w kontaktach w Europie Środkowo-Wschodniej. To było także ostatnie posiedzenie Piotra Kowalczyka w roli przewodniczącego.
W trakcie trwania sesji radni mieli podjąć uchwały w kilku sprawach. Chodziło między innymi o skargi na Prezydenta Miasta Lublin w sprawie braku realizacji Uchwały Obywatelskiej przyjętej przez Radę Miasta Lublin oraz ustalenia i wyjaśnienia dlaczego nie jest dotychczas uwzględniona i wpisana w proces tworzenia nowego Studium Uwarunkowań i Kierunków.Radni poruszyli także temat zmiany uchwały budżetowej na rok 2018.
Temat, który wzbudził największe poruszenie podczas sesji to budowa na terenie Placu Lecha Kaczyńskiego pomnika Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich.
Społeczny Komitet Budowy Pomnika na czele z Małgorzatą Suchanowską z Prawa i Sprawiedliwości przygotował projekt w marcu tego roku. Rada Miasta podjęła uchwałę o zgodzie na pomnik, lecz warunkiem wykonania projektu miałby być konkurs i zmiana planowanej lokacji. Podczas dzisiejszego zgromadzenia radny Tomasz Pitucha, szef klubu PiS wyszedł z pomysłem zmiany majowej uchwały i rezygnacji z konkursu.
Jego propozycję odrzucił jednak Przewodniczący Rady Miasta Lublin Piotr Kowalczyk, który powiedział: Nie jesteśmy w sejmie dlatego tu postępujemy zgodnie z prawem. Nie przyjmuje pańskiego wniosku bo jest niezgodny z prawem.
Tomasz Pitucha i Piotr Kowalczyk
Jak mówi Małgorzata Suchanowska z Prawa i Sprawiedliwości społeczny komitet budowy pomnika ma swój projekt i nie zgadza się na konkurs. I jak dodaje pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich w Lublinie powstanie
O wpływie zmiany kadencji radnych i skutkach dla idei budowy pomnika mówi pomysłodawca odesłania projektu do komisji kultury Piotr Dreher z Platformy Obywatelskiej:
W trakcie dzisiejszej dyskusji Przeciw budowie pomnika wystąpił również przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta. Miał żal o to, że nikt nie prosił jego rady o zaopiniowanie tego pomysłu.
Pomnik zaproponowany przez Małgorzatę Suchanowską miałby mieć około 8-miu metrów szerokości i 2,5 wysokości. Przedstawiałby postacie Marii i Lecha Kaczyńskich siedzących na ławce w kształcie granic Polski. Wstępny koszt powstania monumentu jest szacowany na 150-200 tys. zł. Pieniądze mają pochodzić ze zbiórki.


