Większość cen podstawowych artykułów spożywczych jest wyższa w porównaniu z zeszłym rokiem.
Dla nas oznacza to przede wszystkim, że zapłacimy więcej za świąteczną kolację. Podrożały też produkty, które kupujemy najczęściej jako prezenty pod choinkę, takie jak rękawiczki, biżuteria, czy zegarki. Jedyny spadek odnotowano przy sprzętach elektronicznych. O szczegółach mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie:
Zmieniły się też nasze upodobania dotyczące ogólnego spożycia żywności. Staramy się jeść zdrowiej – dodaje Markowski:
Jeśli chodzi o nasze województwo, to nie odbiegamy znacząco od średniej ogólnokrajowej. Z roku na rok jemy coraz mniej produktów zbożowych, mleka i jajek. Na podobnym poziomie utrzymuje się natomiast spożycie cukru i owoców. Jedynie mięsa jemy więcej.
Olga Wałecka



