Komplet punktów zasilił konto mistrzów Polski. Drużyna prowadzona przez trenera Stephane’a Antigę w wyjazdowym spotkaniu pokonała Indykpol AZS Olsztyn 3:1. Wygrana w Hali Urania pozwoliła im wrócić na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi.
Lublinianie narzucili swój rytm gry już na początku pierwszej partii, prowadząc 9:5. W dalszej części seta powiększali przewagę dzięki skuteczności w ofensywie oraz bloku. Indykpol AZS Olsztyn miał coraz większe problemy w przyjęciu zagrywek rywala, co utrudniało im zdobywanie punktów atakiem. W końcowej fazie seta przyjezdni zbudowali zaliczkę wynoszącą kilka „oczek”. Ostatecznie premierowa część spotkania zakończyła się wygraną 25:18 po zakończonej akcji ze środka przez Aleksa Grozdanowa.
Kolejna partia układała się podobnie jak poprzednia. Lubelska drużyna wygrywała 7:2 po asach serwisowych Wilfredo Leona. Żółto-Czarni pokazali w tym elemencie absolutną dominację, punkty dla drużyny w ten sposób zdobywali także Mateusz Malinowski oraz Hilir Henno. W dalszym ciągu utrzymywali wysoki procent skuteczności w ataku. Indykpol AZS Olsztyn z czasem zaczął popełniać coraz więcej błędów własnych. Goście okazali się lepsi także w tej partii, którą zwyciężyli wynikiem 25:16.
Początek trzeciego seta zapowiadał, że Lublinianie pewnie zmierzają do zakończenia tego spotkania, co potwierdzał korzystny dla nich rezultat 6:1. Drużyna prowadzona przez trenera Daniela Plińskiego zdołał jednak doprowadzić do wyrównania 12:12. Po chwili lubelscy siatkarze ponownie zbudowali kilkupunktową przewagę, a w dalszej części wywalczyli piłkę meczową przy stanie 24:21. Nieoczekiwanie bohaterem miejscowych został Moritz Karlitzek, który skończył atak i posłał w stronę rywala serię asów serwisowych. Tym samym Olsztynianie odwrócili losy seta i pokonali przyjezdnych 26:24.
Wygrana Zielonej Armii w poprzedniej odsłonie nie złamała ducha walki w zespole z Lublina. Pomimo wyrównanego początku, szybko zbudowali niewielką przewagę. Olsztynianie próbowali zniwelować różnicę punktową, jednak w środkowej części seta Żółto-Czarni prowadzili 18:14. Wypracowanej zaliczki nie oddali już do końca partii. Ostatnie fragmenty meczu należały do Hilira Henno, który skończył także akcję dającą Bogdance LUK Lublin wygraną w secie 25:20 oraz zwycięstwo za pełną pulę.
Następne spotkanie mistrzowie Polski rozegrają na własnym terenie. W sobotę, 28.02.2026 r. o godz. 20:00 w ramach 24. kolejki zagrają z Cuprumem Stilonem Gorzów Wielkopolski.



