Lublinianie do tej pory w drugoligowych rozgrywkach radzą sobie doskonale. Na koncie mają dwa wygrane pojedynki a to sprawia, że walka o play-off staje się coraz bardziej realna.
Mówi koordynator ofensywy Tytanów Andrzej Jakubiec
Nieco gorzej radzi sobie ich najbliższy rywal – Green Dukcs Radom. Wprawdzie swój ostatni pojedynek z Aviators Mielec wygrał 58:6, jednak poprzednie dwa zakończyły się porażkami kolejno z Crusaders Warszawa (12:48) i Rzeszów Rockets (34:12). Obecnie radomianie zajmują 4. lokatę w grupie wschodniej i ich szanse na awans do play-offów są już tylko matematyczne. Porażka z Tytanami przekreśla ich nadzieje.
Nic dziwnego, że w drużynie z Lublina nastroje są bojowe. Mimo, że przed tym sezonem wobec spadku do II ligi PLFA kilku zawodników zakończyło swoje kariery, a skład został znacząco przebudowany, futboliści z optymizmem patrzą na obecny sezon. Dobra gra i przygotowanie fizyczne mogą okazać się kluczem do sukcesu, o czym przekonywał rozgrywający Tytanów Mateusz Majewski:
Tytani Lublin mecz z Green Ducks Radom rozegrają w sobotę 30-go lipca o godzinie 13:30 na stadionie żużlowym przy Alejach Zygmuntowskich 5. Wstęp wolny.
Mateusz Policha



