Trzecia wyjazdowa wygrana Bogdanki LUK Lublin

Fot. PlusLiga/Miłosz Kozakiewicz

Lubelscy siatkarze nie zwalniają tempa. W meczu 9. kolejki zwyciężyli 3:0 ze Ślepskiem Malow Suwałki. Dzięki temu drużyna Stephane’a Antigi znajduje się obecnie na 3. miejscu w tabeli PlusLigi.

Bezbłędna seria w wykonaniu drużyny z województwa lubelskiego. Żółto-Czarni wracają do swojej hali na mecze domowe z kompletem zwycięstw, które odnieśli kolejno w Jastrzębiu-Zdroju, Elblągu oraz Suwałkach. Teraz przed nimi maraton starć ligowych oraz debiut w Lidze Mistrzów.

Mecz lepiej rozpoczął się dla gości, którzy już na starcie zbudowali kilkupunktową przewagę. Atak środkowego Aleksa Grozdanowa sprawił, że wygrywali 7:4. Mimo tego drużyna z Suwałk coraz pewniej rozgrywała kolejne akcje. Po chwili as serwisowy posłany przez Bartosza Filipiaka dał im minimalne prowadzenie 15:14. Od tego momentu gra toczyła się równo. Siatkarze z obydwu stron imponowali w polu serwisowym. Z czasem skuteczność w tym elemencie przechyliła szalę zwycięstwa na stronę lublinian. „Oczka” z zagrywki zdobywali Kewin Sasak oraz Hilir Henno. Mistrzowie Polski okazali się lepsi w końcówce seta, której rezultat na 25:21 ustanowił francuski przyjmujący.

– powiedział siatkarz lublinian, Jakub Wachnik.

Imponujące otwarcie drugiej partii należało do Bogdanki LUK Lublin, zwłaszcza poprzez punkty zdobywane w zagrywce i bloku. As serwisowy Wilfredo Leona sprawił, że goście wygrywali 6:2. Również w tej części meczu trener Stephane Antiga dokonał zmiany na środku i wprowadził na boisko Danena Gyimaha. Żółto-Czarni kontynuowali skuteczną grę, szczególnie w polu serwisowym oraz bloku. W środkowej fazie seta prowadzili różnicą nawet siedmiu punktów. Pewne zwycięstwo 25:18 dał gościom atak Kewina Sasaka.

– analizował środkowy gospodarzy, Jan Nowakowski.

Dominacja mistrza Polski trwała również w trzeciej odsłonie. Od stanu 5:3 przyjezdni nie pozwolili rywalowi zniwelować przewagi. Ponadto coraz więcej niedokładności pojawiało się po stronie Ślepska Malow Suwałki, przez co spadła ich skuteczność ataku. Lublinianie znów zapisywali na swoje punkty z zagrywki oraz popisywali się szczelnie ustawionym blokiem. Dzięki temu elementowi prowadzili 14:8. W końcówce trener Żółto-Czarnych skorzystał ze zmian, dając czas do gry dla Jakuba Wachnika i Macieja Czyrka. Faworyci ostatecznie wygrali seta 25:19 i dopisali komplet punktów do tabeli.

Kolejną w tym sezonie statuetkę MVP odebrał rozgrywający lubelskiej drużyny, Marcin Komenda.

Najbliższy mecz Bogdanka LUK Lublin rozegra w środę, 3.12.2025 r. w hali Globus przeciwko drużynie Energa Trefl Gdańsk.

Share Button
Opublikowano w Lublin To Sport, Po Drugiej Stronie Siatki, Sport