Zarzucano mu między innymi zadłużenie miasta, brak wykonania budżetu za miniony rok i słabą współpracę z radą. Rajcom Hrubieszowa nie udało się jednak usunąć ze stanowiska niechcianego burmistrza.
Wczoraj odbyło się referendum w sprawie odwołania Tadeusza Garaja. Było ono konsekwencją nieudzielenia mu absolutorium przez radę miasta.
Głosowanie zostało jednak unieważnione. Za mało mieszkańców poszło do wyborczych urn. Aby referendum było ważne, musiałoby wziąć w nim udział ponad 3300 osób. Tymczasem Kart do głosowania wydano mniej niż 2900.
Spośród osób, które wzięły udział w głosowaniu, zdecydowana większość opowiedziała się za odwołaniem burmistrza. Przeciw zagłosowały 134 osoby.


