Komplet punktów zasilił konto mistrzów Polski w spotkaniu kończącym rundę zasadniczą. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi wygrali 3:0 ze spadkowiczem Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa w meczu 14. kolejki PlusLigi. Tym samym Lublinianie zajęli trzecią lokatę w tabeli.
Spotkanie zaczęło się lepiej dla gospodarzy, którzy od połowy seta zaczęli coraz skuteczniej punktować przeciwnika. Na przewagę 14:10 złożyły się także błędy popełniane przez drużynę z Częstochowy. Radość wśród lubelskich kibiców wzbudził atak z kontry w wykonaniu Marcina Komendy, który sprawił, że na tablicy widniał rezultat 18:11. Prawdziwą euforię wywołało jednak wejście Mikołaja Sawickiego w końcówce partii. Wracający do składu przyjmujący posłał w kierunku przeciwnika serię trudnych zagrywek, dzięki czemu Bogdanka LUK Lublin odniosła okazałe zwycięstwo 25:14.
– przyznał rozgrywający przyjezdnych, Tomasz Kowalski.
Kilkupunktową przewagę w początkowych fragmentach drugiej partii wypracowali mistrzowie Polski, jednak Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa złapała kontakt przy wyniku 9:8. Przyjezdni nie zdołali jednak doprowadzić do wyrównania. Z kolei lubelscy siatkarze ponownie dominowali, zwłaszcza w ofensywie. Ich przewaga stawała się coraz bardziej wyraźna i w końcówce wynosiła nawet 10 punktów. Gospodarze zakończyli partię blokiem, ustalając wynik seta na 25:13.
– tłumaczył atakujący Bogdanki LUK Lublin, Kewin Sasak
Ostatni set miał wyrównany przebieg do stanu 10:9 dla Żółto-Czarnych. Od tego momentu ponownie przejęli oni kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Kontynuowali dominację w ataku, zagrywce oraz grze na siatce. Wyraźna przewaga utrzymywała się do stanu 22:20, kiedy Częstochowianie odrobili pięciopunktową stratę. Bogdanka LUK Lublin utrzymała jednak koncentrację do końca spotkania, zwyciężając ostatnią akcję 25:21.
Statuetka MVP trafiła do Hilira Henno.
– powiedział siatkarz drużyny gospodarzy, Mateusz Malinowski.
Zanim Żółto-Czarni zmierzą się w pierwszym meczu rundy play-off PlusLigi, wrócą jeszcze na parkiety międzynarodowe. W bratobójczym starciu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów zagrają z PGE Projektem Warszawa w ich hali. Początek spotkania we wtorek, 24 marca 2026 roku, o godzinie 18:00.



