Wielkim blamażem zakończył się drugi występ Radosława Kawęckiego na pływackich Mistrzostwach Świata w Budapeszcie. Trzykrotny złoty medalista z krótkiej pływalni nie przebrnął eliminacji w swojej koronnej konkurencji 200 metrów grzbietem.
Takie nastawienie czołowy polski grzbiecista miał przed rozpoczęciem czempionatu. Same chęci jak widać to zdecydowanie zbyt mało.
Zawodnik AZS AWF Warszawa był stawiany w roli jednego z faworytów na tym dystansie. Jednak już od pierwszych minut widać było, że płynie niezwykle wolno. Taka sytuacja utrzymywała się przez cały wyścig. Radosław Kawęcki finiszował jako 5. W całej stawce zajął 18. lokatę tracąc 7 setnych sekundy do najlepszej „szesnastki”. Po wyjściu z wody był na siebie wściekły i nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
Równie słabo wypadł Jakub Skierka. On z kolei dopłynął na 8. pozycji w serii, za kolegą z reprezentacji. Podobnie jak Radosław Kawęcki, on także nie zbliżył się nawet do swojego rekordu życiowego. Ostatecznie zakończył udział w eliminacjach na 26. pozycji.
Dzisiejsza sesja popołudniowa odbędzie się bez udziału Polaków. Na kolejne starty trzeba będzie poczekać do jutra. Wtedy zobaczymy w akcji aż 7 reprezentantów Polski oraz sztafetę 4×200 metrów dowolnym.
=====
Wyniki polskich pływaków w eliminacjach:
- Radosław Kawęcki (200 metrów grzbietem) – 1:58.41 – 18. miejsce
- Jakub Skierka (200 metrów grzbietem) – 2:00.44 – 26. miejsce



