„Pszczółki” wygrywają w dramatycznych okolicznościach ze Ślęzą Wrocław

Pszczółka AZS UMCS wygrywa po pierwszej w tym sezonie dogrywce ze Ślęzą Wrocław 88:83 (fot. AZS UMCS Lublin)

Pszczółka AZS UMCS wygrywa po pierwszej w tym sezonie dogrywce ze Ślęzą Wrocław 88:83 (fot. AZS UMCS Lublin)

Pszczółka AZS UMCS wygrywa w najtrudniejszym spotkaniu tego sezonu. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka potrzebowały dogrywki, by wygrać w dramatycznych okolicznościach 88:83.

Obie ekipy nie rozpoczęły tego spotkania tak jak planowały. „Pszczółki” dwukrotnie pudłowały, a rywalki gubiły piłkę w ataku. Niemoc AZS-u przełamała po akcji 2+1 środkowa Marta Jujka. Lublinianki dobrze prezentowały się w defensywie, ale po kilku minutach straciły cały impet. Wtedy inicjatywę przejęły wrocławianki, które rozpoczęły budowanie przewagi. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka przestały trafiać i pozwoliły przyjezdnym odskoczyć na 6 punktów po pierwszej kwarcie – 21:16. Druga odsłona była bardziej wyrównana. Co prawda lepiej rozpoczęły ją wrocławianki, ale końcówka należała do „Pszczółek”. Obaj trenerzy sięgali po przerwę na żądanie, żeby nieco uspokoić grę. Do przerwy AZS nieznacznie przegrywał 36:39.

– Wygrałyśmy tę próbę charakterów – mówi rozgrywająca AZS-u Dominika Owczarzak:

W trzeciej partii lepsze były zawodniczki ze Ślęzy. Wrocławianki mimo słabszych momentów w swojej grze cały czas utrzymywały się prowadzeniu. Dobrze egzekwowały rzuty w ofensywie i zacieśniały pole gry pod własnym koszem. Lublinianki znowu miały kłopoty ze skutecznością. Solidnie w tej kwarcie zagrała kapitan AZS-u Olivia Szumełda-Krzycka, która dopisała do swojego konta 9 punktów. Przed decydującą odsłoną zespół z Wrocławia wygrywał 60:50. Ostatnia kwarta należała do gospodyń. Losy tego meczu ważyły się do ostatnich sekund. Wrocławianki traciły przewagę z minuty na minutę. Przy stanie 70:72 piłkę miały gospodynie. Ciężar gry wzięła na siebie Dominka Owczarzak i to ona doprowadziła do pierwszej w tym sezonie dogrywki. W niej więcej zimnej krwi zachowały lublinianki i wygrały 88:83 po emocjonującej końcówce. Zawiedziona takim wynikiem jest koszykarka Ślęzy Agnieszka Śnieżek:

Kolejne spotkanie Pszczółka AZS UMCS rozegra za tydzień. Dziewczyny czeka wyjazd do Torunia. Tam zmierzą się z Energą.

Pełną relację z tego spotkania usłyszycie w niedzielnym Dookoła Sportu o godzinie 19 oraz w poniedziałkowej Arenie Akademickiej o 12. Słyszymy się na 98.2 FM lub na centrum.fm!

==============

Pszczółka AZS UMCS – Ślęza Wrocław 88:83 (16:21, 20:18, 14:21, 22:21, d:16:11)

Pszczółka: Owczarzak 4, Williams 17, Jujka 7, Player 11, Metcalf 24 – Szumełda-Krzycka 22, Szczepanik 3, Morawiec, Dorogobuzova

Trener: Krzysztof Szewczyk

Ślęza: Zoll 12, Sulciute 23, Leciejewska 8, Śnieżek 16, Krężel – Mistygacz 8, Shegog 10, Linkeviciene 6

Trener: Algirdas Paulauskas

Sędziowie: Marek Maliszewski, Marcin Bieńkowski, Tomasz Tomaszewski

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport