Lublin się roztańczy! 3 maja nasze miasto będzie żyć w rytmie poloneza. Orszak tancerzy, władz miasta i województwa oraz lublinian przejdzie deptakiem.
Zainspirowałem się tym co widziałem w Barcelonie – mówi Jan Twardowski, dyrektor Zespołu Pieśni i Tańca „Lublin” imienia Wandy Kaniorowej
Na Nowy Rok, jak mieszkańcy niezorganizowani zupełnie, sami z siebie, schodzili się pod katedrę i tam narodowy taniec, Sardanę tańczyli. Bardzo to pięknie wyglądało. A ja sobie po myślałem, że może i u nas jakiś element trzeciomajowy taki, odbiegający od sztampy wprowadzić.
W orszaku udział weźmie około 100 tancerzy z Zespołu Pieśni i Tańca „Lublin”. Pierwszą parę poprowadzi prezydent Lublina – Krzysztof Żuk. „Polonez to najstarszy nasz taniec” – zauważa Bożena Baranowska, kierownik artystyczny ZPiT „Lublin”
Polonez jest jednym z pięciu polskich tańców narodowych. Obok krakowiaka, obok mazura, oberka i kujawiaka. Jest to uroczysty korowód, który był dawniej zwany był polski, był chodzony. Tańczono go na dworach królewskich, kiedy zawsze królowie prowadzili. Za tą parą szły kolejne, według dostojeństwa.
Korowód wyruszy około 13.00 spod Ratusza na Placu Łokietka. Już po raz piąty lublinianie zatańczą poloneza 3 maja.
[Michał Okseniuk]


