We wtorek klub poinformował, że decyzją zarządu pracę szkoleniowca w Motorze Lublin utracił Stanisław Szpyrka. Stery zespołu na razie przejmie dotychczasowy drugi trener lubelskiego zespołu Wojciech Stefański. Pojawiają się jednak nazwiska potencjalnych kandydatów.
Nie trzeba było długo czekać na pierwsze plotki związane z pracą w Motorze. Wiele mediów wskazuje, że w buty nowego trenera ma wejść Ireneusz Mamrot, który od grudnia pozostaje bez pracy. Wcześniej prowadził on ekstraklasową Jagiellonie. Pełnomocnik zarządu ds. sportowych Arkadiusz Onyszko nie wyklucza jednak, że dobre wyniki Stefańskiego m.in. w nadchodzącym meczu z Wisłą Puławy (18 września) sprawią, że na dłużej pozostanie na nowym stanowisku.
– mówił Onyszko na konferencji prasowej.
Sytuacja w Motorze nie jest za wesoła, a klub próbuje odbić się od dna tabeli. Szansą wydają się najbliższe kolejki, gdyż lublinianie 25 września zagrają z Hutnikiem Kraków, a 1 października z Siarką Tarnobrzeg, czyli klubami de facto również ze strefy spadkowej.


