Orlen Oil Motor Lublin pewnie pokonał na własnym torze Pres Grupa Deweloperska Toruń 56:34 w meczu otwierającym sezon PGE Ekstraligi przy Z5. Gospodarze od pierwszych biegów narzucili swoje warunki i nie pozostawili rywalom większych złudzeń.
Już inauguracyjna seria pokazała, kto tego dnia będzie rozdawał karty. Lublinianie świetnie wychodzili spod taśmy i byli szybsi na dystansie. Po czterech wyścigach prowadzili 16:8, a bardzo dobrze prezentowali się liderzy Bartosz Zmarzlik oraz Fredrik Lindgren, którzy pewnie przywozili „trójki”.
Ogromne brawa należą się także Kacprowi Worynie, który zadebiutował w barwach Motoru Lublin w oficjalnym meczu i od razu pokazał się z bardzo dobrej strony. Zdobył 12 punktów, będąc jednym z najrówniejszych zawodników gospodarzy i potwierdzając, że może być bardzo ważnym ogniwem drużyny w dalszej części sezonu.
Druga seria jeszcze bardziej powiększyła przewagę gospodarzy. Po siedmiu biegach było już 28:14, a Motor wygrywał nie tylko indywidualnymi umiejętnościami, ale przede wszystkim zespołowo zawodnicy umiejętnie się asekurowali i dowozili podwójne zwycięstwa. W tym fragmencie spotkania gospodarze zanotowali kilka biegów wygranych 5:1, co praktycznie ustawiło mecz.
Goście z Torunia próbowali odpowiadać, jednak ich jazda była nierówna. Najwięcej jakości wnosili Patryk Dudek oraz Robert Lambert, ale brak wsparcia ze strony pozostałych zawodników sprawiał, że strata systematycznie rosła.
Szczególnie widoczna była różnica w formacji juniorskiej. Bartosz Bańbor i Bartosz Jaworski zdobyli łącznie 14 punktów i 4 bonusy przy tylko jednym punkcie Antoniego Kawczyńskiego i Mikołaja Duchińskiego.
- mówił po meczu Bartosz Bańbor
Po dziesięciu wyścigach Motor prowadził 36:24 i konsekwentnie zmierzał po zwycięstwo. Kluczowy okazał się kolejny fragment zawodów biegi 11-13, w których gospodarze ponownie odjechali rywalom. Przed wyścigami nominowanymi było już 46:26, co oznaczało, że losy meczu są rozstrzygnięte.
W końcówce spotkania gospodarze kontrolowali sytuację i spokojnie dowieźli wysokie zwycięstwo 56:34.
- podsumował menager Orlen Oil Motoru Lublin Jacek Ziółkowski
Motor imponował przede wszystkim startami i jazdą zespołową. Gospodarze szybko budowali przewagę i kontrolowali przebieg spotkania od początku do końca, potwierdzając wysokie aspiracje w nowym sezonie PGE Ekstraligi. Kolejne spotkanie lublinianie rozegrają na wyjeździe z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Początek w piątek o godzinie 18:00



