
facebook.com/AZS.UMLUB
18 drużyn, 3 dni zawodów i sporo emocji, czyli w skrócie Mistrzostwa Polski Uniwersytetów Medycznych w koszykówce. Na lubelskich parkietach mierzyły się zarówno zespoły damskie, jak i męskie, a całą rywalizację zdominowały ekipy z Poznania i Łodzi.
W zawodach pań rywalizowało 8 drużyn. Zmagania w grupach nie były do końca udane dla gospodyń. Lubelskie medyczki na początku wygrały z krakowiankami, poległy natomiast w starciu z faworytkami z Katowic i Łodzi. Takie wyniki nie kwalifikowały ich do gry o medale, mogły za to powalczyć o 5. miejsce w stawce. Ostatecznie po dwóch wygranych z grupowymi rywalkami z Krakowa, ta sztuka im się udała. Koszykarka lubelskich medyczek, Aleksandra Borkowska, nie kryła zadowolenia z takiego rezultatu.
W zmaganiach kobiet najlepsza okazała się drużyna z Katowic. Ślązaczki po zaciętym finale pokonały swojego grupowego rywala czyli zawodniczki z Łodzi 52:34.
Wyciągnęłyśmy wnioski z pierwszego meczu – mówi Natalia Biegańska, reprezentantka zwycięskiej drużyny.
Brąz wywalczył Poznań który w meczu o 3. miejsce w pokonanym polu zostawił koszykarki z Gdańska. Najlepszą zawodniczką turnieju została koszykarka z Katowic-Nina Janikowska. Natomiast najskuteczniejsza okazała się Anna Matras, reprezentantka srebrnych medalistek tych mistrzostw.
Zawody mężczyzn trochę różniły się od rywalizacji pań. Do turnieju zgłosiło się 10 zespołów koszykarzy, które, tak jak u koszykarek zostały podzielone na dwie grupy. Wniosek był więc prosty, kto zajmie ostatnie miejsce, ten kończy swoją przygodę z mistrzostwami. Do grona tych zespołów zaliczyli się zawodnicy z Lublina. Miejscowi przegrali cztery pierwsze spotkania i bardzo szybko pożegnali się z turniejem. Koniec końców zajęli 9. pozycję – byli lepsi tylko od drużyny z Krakowa.
W finale mężczyzn podobnie jak i u kobiet wystąpili zawodnicy z Łodzi. W tym spotkaniu mierzyli się z triumfatorem dwóch poprzednich edycji czyli Poznaniem. Ekipa z Wielkopolski po momentami wyrównanym i nieco kontrowersyjnym meczu wygrała 56:39. Trener obu sekcji koszykarskich z Łodzi, Piotr Niewiadomski, pomimo dwóch przegranych finałów był bardzo zadowolony z postawy swoich podopiecznych.
Podium u panów uzupełnił zespół z Wrocławia, który w meczu o brąz pewnie pokonał rywali z Gdańska. Warto dodać, że królem strzelców Mistrzostw Polski został Mateusz Keller, reprezentant drużyny z Katowic, która zajęła 5. miejsce w stawce. Tytuł MVP turnieju trafił do Marka Walczaka, reprezentanta ekipy triumfatorów. Sam wyróżniony zaznaczał, że od osiągnięć indywidualnych, cieszy go sukces zespołu.
Przypomnijmy, że kolejne Mistrzostwa Polski Uniwersytetów Medycznych w koszykówce zostaną rozegrane, zgodnie z formułą, dopiero za dwa lata. Już niedługo najlepsi sportowcy wśród medyków znów zawitają do Lublina. Tym razem zmierzą się w Mistrzostwach Polski w piłce ręcznej. Zawody rozpoczną się już 5 kwietnia.
Maciek Sampolski/Paweł Suchodolski


