MKS Selgros Lublin po raz drugi w tym sezonie pewnie wygrywa we własnej hali. Tym razem mistrzynie Polski rozbiły Energę AZS Koszalin 30:22. W lubelskim zespole na rozegraniu zadebiutowała nowo pozyskana Czarnogórka Ivana Bożović.
Początek spotkania należał do gospodyń. W 8. minucie Marta Gęga celnym rzutem zapewniła swojej drużynie skromne, trzybramkowe prowadzenie 5:2. Wtedy jednak koszalinianki odblokowały się i złapały kontakt z rywalkami. Do końca pierwszej połowy starały się trzymać jak najbliżej MKS-u. Ta sztuka im się udała, bo po 30 minutach gry przegrywały 11:14. Po zmianie stron lublinianki zaczęły popełniać proste błędy i ponownie pozwoliły przyjezdnym zniwelować straty. Wyrównana walka trwała do 40. minuty. Od tego momentu mistrzynie Polski przyspieszyły grę i zwarły szyki w obronie. To pozwoliło im zaliczyć serię 6 goli z rzędu i odskoczyć Enerdze. Ostatecznie MKS Selgros wygrał całe spotkanie 30:22.
Premierową bramkę w barwach Lublina zdobyła Ivana Bożović. Rozgrywająca nie zaliczy jednak debiutu do udanych, bo po jej rzutach piłka kilkukrotnie omijała słupki Energi.
– O wygranej zadecydowało nasze dobre przygotowanie motoryczne – wyjaśnia kołowa MKS-u Sylwia Matuszczyk:
Jak mówi Valentina Nestsiaruk, była rozgrywająca MKS-u, a obecnie zawodniczka Energi Koszalin, w tym spotkaniu brakowało dobrej gry zmienniczek:
Lublinianki mają teraz tylko dwa dni na regenerację. Już we wtorek jadą do Elbląga na mecz z tamtejszym Startem.
======
MKS Selgros Lublin – Energa AZS Koszalin 30:22 (14:11)
MKS: Gawlik, Januchta – Mihdaliova 7, Rola 5, Nocuń 4, Drabik 3, Skrzyniarz 3, Kowalska 2, Gęga 2, Matuszczyk 2, Kozimur 1, Bożović 1, Repelewska, Charzyńska, Rosiak
Trener: Neven Hrupec
Karne: 0/1
Kary: 4 min. (Repelewska – 2 min., Charzyńska – 2 min.)
Energa: Kowalczyk, Wiercioch – Sądej 5, Stasiak 4, Michałów 4, Nestsiaruk 3, Roszak 3, Tracz 2, Błaszczyk 1, Protsenko, Budnicka, Kaczanowska, Izak
Trener: Anita Unijat
Karne: 3/4
Kary: 6 min. (Protsenko – 2 min., Roszak – 2 min., Stasiak – 2 min.)


