
fot. Michał Kasperuk
Jedno z najpopularniejszych wydarzeń biegowych w Lubelskim za nami. Metę „Czwartej Dychy do Maratonu” przekroczyło dokładnie 1083 biegaczy. Najlepsi okazali się Artur Kern i Aneta Ściuba.
Ostatnia z „Dych do Maratonu”, podobnie jak pierwsza, odbyła się nad Zalewem Zemborzyckim. Zawodnicy mieli do pokonania dziesięciokilometrową trasę wzdłuż akwenu. Niedzielna impreza,była tak naprawdę ostatnim sprawdzianem przed 7. Maratonem Lubelskim. Duża liczba chętnych wzięła udział w biegu nie tylko za sprawą popularności samego cyklu biegowego, ale również sprzyjającej pogody, o czym wspomina Marcin Bielski, jeden z organizatorów:
Wśród mężczyzn zatriumfował Artur Kern, osiągając wynik 32 minuty i 22 sekundy. Na ostatnim kilometrze oddalił się od rywala i zyskał przewagę, która pozwoliła mu dowieźć zwycięstwo do końca. Nadawał on tempo razem z Michałem Białym. który finiszował dosłownie sekundę później. Zawodnik ocenił przebieg wyścigu.
Ostatnie miejsce na podium zajął natomiast Michał Orzeł z wynikiem 34 minut i 7 sekund. Wśród kobiet pierwsza ma mecie pojawiła się Aneta Ściuba. Reprezentantka klubu Stay Insane osiągnęła czas 39 minut i 25 sekund. Drugie miejsce zajęła Justyna Jagiełło która zakończyła bieg z wynikiem 39,37, a podium w rywalizacji kobiet zamknęła Joanna Szmit. Pokonanie trasy zajęło jej 41 minut i 13 sekund.
Niedzielny wyścig był ostatnim 10- kilometrowym zmaganiem poprzedzającym 7. Maraton Lubelski. Biegacze sprawdzą się w rywalizacji na królewskim dystansie już 12 maja.
Maja Matyjaszek


