Szczypiorniści Lotto-Puławy z drugą porażką w grupie spadkowej ORLEN Superligi. Podopieczni trenera Piotra Dropka tym razem przegrali w starciu z Zepter KPR Legionowo 27:37.
W poprzedniej kolejce zawodnicy Lotto-Puławy musieli uznać wyższość COROTOP Gwardii Opole, którzy wygrali 36:28. Spotkanie od początku nie układało się lubelskiej drużynie, którzy nawet na moment nie objęli chociaż minimalnego prowadzenia. Gospodarze z Opola spokojnie reagowali na boiskowe wydarzenia, doprowadzając do końcowego zwycięstwa.
CZYTAJ: Szczypiorniści LOTTO-Puławy w coraz większych tarapatach. Przegrana na otwarcie grupy spadkowej
Kolejne spotkanie z Zepter KPR Legionowo na papierze było jeszcze cięższym zadaniem. Zespół prowadzony przez trenera Tomasza Strząbałę zakończył fazę zasadniczą na dziewiątym miejscu w tabeli, tracąc zaledwie jeden punkt do strefy play-off.
Pierwsza połowa, mimo że przegrana 14:18, napawała optymizmem. Lotto Puławy potrafiły zbliżyć się chociażby na odległość jednego punktu, w końcowej części pierwszej połowy (14:15). Druga część meczu nie była niestety walką punkt za punkt. KPR Legionowo w pewnym momencie prowadziło nawet dwunastoma bramkami (31:19). Finalnie mecz zakończył się wynikiem 37:27 dla gospodarzy.
Komentował po spotkaniu zawodnik Lotto-Puławy – Szymon Działakiewicz
Najlepszym strzelcem Puławian został Dmytro Artemenko, autor ośmiu trafień. Po przeciwnej stronie brylował natomiast Krystian Wołowiec, który zdobył łącznie jedenaście bramek.
Kolejny pojedynek Lotto-Puławy zaplanowano na najbliższą środę (06.05). Ich rywalem będzie Zagłębie Lubin, które plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli z jedenastoma punktami na koncie. Szczypiorniści z Puławy znajdują się obecnie na pozycji ostatniej, mając 10 oczek.
Dźwięki/Zdjęcia: Materiały prasowe ORLEN Superliga



