Piłkarze Górnika Łęczna zremisowali 1:1 w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Siedlce. Taki wynik nie dał im jednak żadnej korzyści, a sytuacja „zielono-czarnych” w Nice 1. Lidze, ani trochę się nie poprawiła- nadal okupują 15. miejsce w tabeli.
Dla łęcznian ten mecz był niezwykle ważny w kontekście walki o utrzymanie. Zwycięstwo nad Pogonią mogło dać „Górnikom” bezpieczne 14. miejsce w tabeli i niewielką przewagę nad strefą spadkową przed meczem z liderem.
Początek meczu w Siedlcach wskazywał na to, że taki scenariusz będzie miał miejsce, bo to Górnik od pierwszego gwizdka stwarzał zagrożenie pod bramką rywali. Chociaż piłkarze z Łęcznej atakowali, to nie potrafili zdobyć bramki. Na ich nieszczęście lepszą skutecznością wykazała się Pogoń, która w 40. minucie wyszła na prowadzenie za sprawą Dariusza Zjawińskiego. Po przerwie Górnik szybko wziął się za odrabianie strat, bo już w 48. minucie wyrównującego gola dla „zielono-czarnych” strzelił Filip Szewczyk. Najlepszą okazję na zapewnienie sobie zwycięstwa w tym meczu łęcznianie mieli dokładnie pół godziny później, kiedy to za faul na Szewczyku arbiter podyktował rzut karny. Jednak wykonawca „jedenastki”-Patryk Szysz nie zdołał zamienić jej na bramkę, przez co wynik pozostał bez zmian, a cały mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1.
Górnik Łęczna po tym spotkaniu zajmuje barażowe-15. miejsce w tabeli Nice 1. Ligi z dorobkiem 31 punktów. Sytuacja podopiecznych Bogusława Baniaka jest o tyle ciężka, że w następnej kolejce zmierzą się z liderującą Miedzią Legnica, a ewentualna porażka w tym meczu mogłaby wiązać się z powrotem do strefy spadkowej. Domowy pojedynek Górnika z Miedzią rozpocznie się już w niedziele o godzinie 19.



