Górnik ratuje remis w Świnoujściu

GKS Bogdanka ŁęcznaPiłkarze pierwszoligowego Górnika Łęczna zdobyli pierwszy punkt w sezonie. Podopieczni Jurija Szatałowa zremisowali na trudnym terenie w Świnoujściu, zdobywając gola wyrównującego w 91. minucie meczu.

Obfite opady deszczu nie ułatwiły gry piłkarzom Floty i Górnika. Przewagę w pierwszej części meczu mieli gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Gospodarzom brakowało jednak skuteczności i precyzji. W 41. minucie meczu boisko z czerwoną kartką, za dwie żółte, opuścił piłkarz Floty, Marek Opałacz. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, oprócz wspomnianych wydarzeń na boisku w Świnoujściu nie działo się zbyt wiele.

Dużo ciekawsze było drugie 45. minut. Już na początku swoje okazje mieli i jedni, i drudzy, ale dobrze spisywali się bramkarze obu zespołów. Pierwszą bramkę kibice zgromadzeni na stadionie OSiR-u w Świnoujściu zobaczyli dopiero w 77. minucie gry. Gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Krzysztofa Bodzionego, który dobił uderzenie Bartosza Śpiączki. W kolejnej akcji Śpiączka mógł podwyższyć prowadzenie gospodarzy, ale jego strzał wylądował na poprzeczce bramki Górnika. Gdy wydawało się już, że Flota odniesie trzecie zwycięstwo w sezonie, ostatnią akcję przeprowadzili podopieczni Szatałowa. W zamieszaniu w polu karnym świnoujścian strzał oddał jeden z zawodników Górnika. Piłka po odbiciu od obrońcy spadła na głowę Macieja Szmatiuka, który trafił do siatki rywala z najbliższej odległości. Zielono-czarni rzutem na taśmę uratowali remis w starciu z faworyzowaną Flotą, zdobywając swój pierwszy punkt w tym sezonie.

Po trzech meczach Flota wciąż utrzymuje się w czołówce, mając na swoim koncie siedem punktów, Górnik natomiast pozostaje w dolnych rejonach tabeli z jednym oczkiem wywalczonym w sobotnim spotkaniu w Świnoujściu. W następnej kolejce Górnik podejmie w Łęcznej Sandecję Nowy Sącz, a Flota zagra w Gdyni z miejscową Arką.

Flota Świnoujście – Górnik Łęczna 1:1 (0:0)

Bodziony (77) – Szmatiuk (91)

Flota: Gąsiński – Jasiński, Zalepa, Kieruzel, Opałacz – Grzelak (84 Mysiak), Niewiada, Bodziony (92 Nnamani), Szałek – Wrzesień, Nwaogu (67 Śpiączka).

Górnik: Socha – Bielak, Sasin, Szmatiuk, Tadrowski – Nikitović, Nowak, Niedziela (88 Szpak), Bonin – Zwoliński, Kozacuks (46 Wiązowski).

Żółte kartki: Opałacz (Flota) – Kozacuks, Niedziela, Nikitović (Górnik).

Czerwona kartka: Opałacz.

Sędzia: Tomasz Radkiewicz.

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport