Górnik na remis z Dolcanem Ząbki

P1150087Niełatwo było wytypować faworyta niedzielnego spotkania jedenastej kolejki I ligi, pomiędzy Górnikiem Łęczna i Dolcanem Ząbki. Oba zespoły w ostatnim czasie zanotowały zniżkę formy, łęcznianie przegrali tydzień temu z beniaminkiem, a Dolcan w dwóch poprzednich spotkaniach stracił aż siedem bramek.

Obie drużyny mecz rozpoczęły dosyć zachowawczo, skupiając się głównie na defensywie. Na pierwszą groźną sytuację podbramkową kibice zgromadzeni na stadionie przy Al. Jana Pawła II w Łęcznej czekać musieli aż do 31. minuty. Napastnik Dolcanu, Dariusz Zjawiński znalazł się w sytuacji sam na sam, ale przegrał pojedynek z bramkarzem Górnika, Sergiuszem Prusakiem.

Gospodarze odpowiedzieli kilka minut później. Łukasz Zwoliński z bliskiej odległości uderzał głową na bramkę Dolcanu, ale dobrą interwencją popisał się golkiper zespołu gości.

Ciekawsze widowisko kibice zobaczyli w drugiej części meczu. Od początku inicjatywę przejęli piłkarze Górnika, którzy częściej angażowali się w akcje ofensywne. Taka taktyka zemściła się jednak na gospodarzach. W 66 minucie gry, po błędach zawodników zielono-czarnych, z kontratakiem wyszli goście. Błyskawiczną kontrę, pewnym strzałem z pierwszej piłki, wykończył Dariusz Zjawiński.

Na odpowiedź łęcznian nie trzeba było długo czekać. Dwie minuty później za faul w polu karnym Dolcanu, sędzia podyktował jedenastkę dla Górnika. Z taką decyzją arbitra nie zgadzał się trener zespołu gości, Robert Podoliński:

Karnego na gola, precyzyjnym strzałem przy słupku, zamienił rozgrywający Górnika, Tomasz Nowak. W kolejnych minutach zielono-czarni próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bliski szczęścia był Paweł Zawistowski, jednak pomocnik gospodarzy w stuprocentowej sytuacji nie trafił w bramkę Dolcanu.

… mówił po spotkaniu Zawistowski.

Wynik nie zmienił się już do końca meczu i oba zespoły podzieliły się punktami po remisie 1:1. Jak przyznał szkoleniowiec Dolcanu, goście są usatysfakcjonowani punktem zdobytym na trudnym terenie w Łęcznej:

Po niedzielnym spotkaniu Górnik zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli I ligi, z dorobkiem piętnastu punktów. Dolcan natomiast plasuje się na miejscu piątym, mając na koncie osiemnaście oczek. W następnej kolejce łęcznianie zagrają na wyjeździe z Kolejarzem Stróże, Dolcan podejmie na własnym boisku Arkę Gdynia.

Górnik Łęczna – Dolcan Ząbki 1:1 (0:0)
Bramki: Zjawiński (66) – Nowak (70 k.)
Górnik: Prusak – Tadrowski, Szmatiuk, Bielak, Mraz – Bonin (62 Niedziela), Nikitović, Zawistowski (86 Kozacuks), Nowak, Szałachowski (74 Wiązowski) – Zwoliński.
Dolcan: Leszczyński – Jakubik, Klepczarek, Grzelak – Świerblewski, Matuszek, Długołęcki (71 Osoliński), Piesio (81 Bazler), Matuszczyk (56 Mazek) – Wiśniewski, Zjawiński.
Żółte kartki: Tadrowski, Mraz – Matuszczyk, Matuszek, Jakubik, Grzelak, Zjawiński. Sędziował: Jarosław Rynkiewicz (Zielona Góra). Widzów: 1200.

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport