„Od lat apelujemy do władz o wzmocnienie obronności naszego kraju, jest to szczególnie ważne, kiedy za naszą granicą jest juz prawdziwa wojna” – twierdzi prezes regionu lubelskiego partii Korwin.
Działacze sprzeciwiają się uczestnictwu Polski w czynnym konflikcie zbrojnym. Wg nich nie oznacza to jednak, że nasz kraj nie powinien być na niego przygotowany. Jednym z rozwiązań partii jest powszechny dostęp do broni.
- mówi Bartłomiej Pejo, prezes regionu lubelskiego partii Korwin.
Jak zaznacza, „Polska jest jednym z najbardziej rozbrojonych krajów w Europie. Na 100 obywateli przypadają 2 sztuki broni, gdzie na przykład w krajach skandynawskich jest to prawie 10-krotnie więcej”




Głupszych niż ci od Korwina-Mikke ze świecą szukać. Jedynie ci z Konfederacji są tacy.