Remont muszli koncertowej w Ogrodzie Saskim miał być szybki i obejmować tylko wymianę membrany na dachu.
Okazało się jednak, że potrzebuje on dużo większej ingerencji. W efekcie – obiekt jest wyłączony już od 2016 roku.
–Przebudowa jest już jednak na ostatniej prostej – zapewnia Beata Krzyżanowska z Urzędu Miasta:
Początkowo inwestycja miała kosztować miasto 759 tys. zł. Pula środków musiała zostać jednak zwiększona, gdy okazało się, że jedyna złożona oferta przewyższa tą sumę o prawie 100 tys. zł.
Na odbudowę w Ogrodzie Saskim czeka także zniszczona podczas nawałnicy altanka – tę z kolei może udać się wyremontować do maja.
Olga Wałecka



