Nietypowy napad w Świdniku. Autorami miejscowi włamywacze.
Sprawcy wdarli się do jednego z domów na terenie miasta i pobili taboretem oraz pięściami mieszkającego tam 36-latka. Następnie próbowali wynieść pieniądze w kwocie tysiąca złotych. Traf chciał, że jeden ze złodziei w trakcie ucieczki … potknął się i uderzył w parapet. Doznał on przy tym poważnych obrażeń głowy.
Gdy policjanci przybyli na miejsce zdarzenia ich oczom ukazał się 25-latek ze Świdnika, który leżał nieprzytomny na podłodze. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Drugiego z włamywaczy mundurowi zatrzymali niedługo po zdarzeniu.
Obaj brawurowi napastnicy zostali tymczasowo wtrąceni do aresztu. Za ten jakkolwiek dość nieudolny napad grozi im bardzo poważna kara – nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło: http://lubelska.policja.gov.pl/



