Budowlani z pierwszą porażką w sezonie

fot. Michał Kasperuk

Po dwóch zwycięstwach w Ekstralidze, Budowlani Lublin musieli uznać wyższość rywala. Podopieczni Stanisława Więciorka przegrali pierwszy domowy mecz ze Skrą Warszawa 27:31.

Od samego początku spotkania to miejscowi dyktowali warunki na boisku. Na pierwsze punkty kibice przy ulicy Krasińskiego musieli poczekać niecałe 10 minut. Wtedy to po dobrej akcji z formacji młyna udało się zdobyć pierwsze przyłożenie, a dwa punkty z podwyższenia dołożył Levani Barkava. Kilka minut później przewagę powiększył Patryk Ćwieka i było już 12:0 dla gospodarzy. Od tego momentu jakość gry zespołu z Lublina wyraźnie spadła i do głosu zaczęli dochodzić warszawianie. Budowlani dołożyli jeszcze 3 punkty, ale świetne akcje w ataku m.in. Martina Mangongo doprowadziły do tego, że przyjezdni zbliżyli się do rywali  na 3 punkty. Premierowa odsłona zakończyła się wynikiem 15:12 dla miejscowych.

Pierwsze 40 minut spotkania podsumował trener Budowlanych Lublin, Stanisław Więciorek.

Druga połowa nie rozpoczęła się po myśli gospodarzy. Dosyć szybko złapane dwie żółte kartki skutkowały grą w podwójnym osłabieniu. Rugbyści z Warszawy zaczęli to wykorzystywać, co w konsekwencji skończyło się dwoma przyłożeniami. Mimo niemocy w obronie miejscowi nie zamierzali złożyć broni. Przyłożenia Levani Chikovaniego pozwoliły zbliżyć się do rywali. Pojawiające się coraz częściej błędy w obronie Budowlanych, przegrane auty, gwizdane dosyć często karne sprawiały, że gra w ataku lublinian była w rozsypce. Gospodarze jednak się nie poddali i starali się gonić rywali. Na niewiele to się jednak zdało, ostatecznie to Skra Warszawa mogła cieszyć się ze zwycięstwa 31:27.

-mówi Tomasz Zduńczuk, zawodnik Budowlanych Lublin.

Według Michała Kępy, filara drużyny z Warszawy, to formacja młyna zadecydowała o ostatecznym wyniku meczu.

Na pocieszenie dla lubelskich kibiców można dodać, że ich ulubieńcy wywalczyli punkt bonusowy – przegrali spotkanie różnicą mniejszą niż 7 punktów. Następne spotkanie podopieczni Stanisława Więciorka rozegrają na wyjeździe 14 kwietnia i ich rywalem będzie Juvenia Kraków.

Paweł Suchodolski

Share Button
Opublikowano w Aktualności, Audycje, Lublin To Sport, Sport