Lubelscy siatkarze ulegli Asseco Resovii Rzeszów 2:3 w spotkaniu 19. kolejki PlusLigi. Niekorzystny wynik w hali na Podpromiu sprawił, że Bogdanka LUK Lublin utraciła pozycję lidera tabeli na rzecz Aluronu CMC Warty Zawiercie.
Rewanżowe stracie z Asseco Resovią Rzeszów pozbawiło Lublinian pierwszego miejsca w tabeli PlusLigi. Choć obydwie drużyny mają tyle samo punktów i wygranych spotkań, to decydująca okazała się ilość przegranych meczów. Jurajscy Rycerze mają ich o jeden mniej, stąd minimalnie wyprzedzają lubelskich siatkarzy.
Miejscowi rozpoczęli mecz od prowadzenia 5:2. Bogdanka LUK Lublin starała się odrabiać straty, jednak dzięki lepszej skuteczności w ataku Asseco Resovia Rzeszów wygrywała 11:8. Kilkupunktowy dystans utrzymywał się do stanu 16:16 po kontrze Hilira Henno. Udana akcja francuskiego przyjmującego stała się impulsem do przejęcia inicjatywy przez gości. Lublinianie zbudowali prowadzenie po serii trudnych zagrywek Wilfredo Leona. Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali seta wynikiem 25:20.
Początek drugiej partii znów układał się lepiej dla siatkarzy z Rzeszowa, którzy po ataku Karola Butryna wyszli na prowadzenie 7:4. Z czasem powiększali przewagę poprzez skuteczny atak oraz punktowe bloki. Gospodarze zdominowali grę w tej partii, utrzymując kilkupunktową zaliczkę do końca tej części meczu. Asseco Resovia Rzeszów pewnie zmierzali do wyrównania rywalizacji w tym spotkaniu. Zwycięstwo w tym secie dał im błąd zagrywki Wilfredo Leona, który ustalił wynik partii na 25:18.
Trzecia odsłona miała bardziej wyrównany charakter. Do połowy seta obydwie drużyny zdobywały punkty naprzemiennie. Przełamanie na korzyść gospodarzy nastąpiło po punktowym bloku który pozwolił im prowadzić 16:14. W końcowych fragmentach Bogdanka LUK Lublin starała się dogonić rywali, jednak Asseco Resovia Rzeszów ponownie okazała się skuteczniejsza w ataku, a w decydującym momencie zaprezentowali się lepiej w polu serwisowym. Trudna zagrywka Marcina Janusza dała im piłkę przechodzącą, którą skończył Yacine Louati zamykając partię w stosunku 25:21.
Gra punkt za punkt otworzyła kolejną partię, choć po chwili Żółto-Czarni zaczęli dyktować swoje warunki. Lublinianie zdobywali kolejne „oczka” poprzez atak oraz blok, dzięki czemu prowadzili 15:11. W dalszej części seta gospodarze odrabiali starty, jednak ponownie skuteczność na siatce pozwoliła lubelskiej drużynie odbudować zaliczkę punktową. Decydujące akcje tej części meczu należały do przyjezdnych. Ostatecznie błąd zagrywki Karola Butryna dał wygraną Lublinianom 25:22.
Tie-break rozpoczął się od prowadzenia 5:2 dla Rzeszowian. Mistrzowie Polski szybko doprowadzili do remisu, jednak w kolejnych akcjach gospodarze pokazywali swoją dominację. Błąd przyjęcia po stronie Lublina sprawił, że Asseco Resovia Rzeszów zbudowała dwupunktową przewagę po ataku Artura Szalpuka. W dalszej części seta miejscowi dołożyli punkt z zagrywki i powiększali prowadzenie poprzez atak i blok. Set rezultatem 15:8 i mecz zwycięstwem Rzeszowian 3:2 zakończył się asem serwisowym Artura Szalpuka. Właśnie w ręce przyjmującego trafiła statuetka MVP.
Następny mecz Bogdanka LUK Lublin rozegra w piątek, 06.02.2026 r. o godz. 20:00. Żółto-Czarni w Hali Globus zagrają z Barkomem Każany Lwów.



