Bogdanka LUK Lublin triumfuje w Ergo Arenie

Fot.PlusLiga/058 SPORT

Mistrzowie Polski pokonali Energę Trefla Gdańsk 3:1 w meczu zaległej 21. kolejki PlusLigi. Zwycięstwo za trzy punkty pozwoliło Bogdance LUK Lublin zbliżyć się do drugiego w tabeli PGE Projektu Warszawa już tylko na jedno oczko.

Żółto-Czarni wykonali ważny krok w kierunku zajęcia co najmniej trzeciego miejsca po rundzie zasadniczej. Wciąż mają szanse zająć pozycję wicelidera, jednak do tego — oprócz własnego zwycięstwa w sobotę w Hali Globus przeciwko spadkowiczowi — muszą liczyć na sensacyjne potknięcie warszawskiego zespołu z InPost-em ChKS-em Chełm. Dla Energi Trefla Gdańsk porażka może oznaczać utratę miejsca w ćwierćfinale PlusLigi.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia przyjezdnych 8:3, które w miarę przebiegu partii stale się powiększało. Lubelscy siatkarze dokładali kolejne punkty poprzez skuteczny blok oraz zagrywkę. Przede wszystkim przewyższali rywala w ataku, za co szczególnie byli odpowiedzialni Mateusz Malinowski oraz Jakub Wachnik. W końcowych fragmentach Gdańszczanie zmniejszyli przewagę, jednak mistrzowie Polski nadal wygrywali różnicą czterech oczek. Ostatecznie rozstrzygnęli seta na swoją korzyść wynikiem 25:20.

Dobrą grę przenieśli także na drugą partię meczu, którą otworzyli prowadzeniem 5:3 po ataku Jakuba Wachnika. Podobnie jak w poprzednim secie Lublinianie kontynuowali zdobywanie punktów dzięki ofensywie i konsekwentnie utrzymywali przewagę. W połowie seta gospodarze zbliżyli się na dwa oczka, jednak po chwili Żółto-Czarni odbudowali wyższe prowadzenie. Bogdanka LUK Lublin zwyciężyła także w tym secie 25:18 po ataku jednego z liderów przyjezdnych — Mateusza Malinowskiego.

Niespodziewany zwrot w całym spotkaniu nastąpił w trzecim secie, kiedy Energa Trefl Gdańsk nawiązała walkę. Po raz pierwszy w meczu gospodarze wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Na niekorzystny wynik tej partii wpłynęły również błędy własne popełniane przez Lublinian od początku tej odsłony. Seria bloków w końcówce sprawiła, że siatkarze prowadzeni przez trenera Mariusza Sordyla wygrywali 21:14. Chwilę później odnieśli wysokie zwycięstwo 25:18.

Początek czwartej partii mógł zwiastować, że o zakończeniu meczu zadecyduje tie-break. Po wyrównanym starcie nastąpiło uspokojenie gry oraz przejęcie kontroli nad losami spotkania przez Żółto-Czarnych. Lublinianie wrócili do zdobywania punktów poprzez atak i zagrywkę, tak jak miało to miejsce od pierwszych akcji meczu. W końcowych fragmentach partii lubelska drużyna popisała się asem serwisowym swojego atakującego oraz punktowymi blokami. Mistrzowie Polski zwyciężyli 25:19 w ostatniej odsłonie i tym samym odnotowali 17. wygrane spottkanie w sezonie.

Statuetkę MVP odebrał Mateusz Malinowski.

Bogdanka LUK Lublin kolejny mecz, a tym samym zamykający dla nich rundę zasadniczą, rozegra w sobotę, 21.03.2026 r. o godz. 20:00. Obrońcy tytułu we własnej hali zagrają ze Steamem Hemarpolem Politechniką Częstochowa.

Share Button
Opublikowano w Lublin To Sport, Po Drugiej Stronie Siatki, Sport