Siatkarze z Lublina odpadli w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Żółto-Czarni nie zdołali odwrócić losów dwumeczu o strefę medalową. Co prawda zwyciężyli w spotkaniu 3:2, jednak awans do najlepszej czwórki przypieczętował PGE Projekt Warszawa, któremu wystarczyły dwa wygrane sety.
Bogdanka LUK Lublin już przed rozpoczęciem meczu rewanżowego została postawiona pod ścianą. Wszystko przez porażkę 1:3 w Warszawie, która znacznie oddaliła ich od udziału w Final Four. Mistrzowie Polski nie zdołali zamknąć spotkania w Hali Globus w trzech lub czterech setach, przez co nie doprowadzili do rozstrzygającego złotego seta.
Początek pierwszej odsłony był lepszy w wykonaniu gospodarzy, którzy prowadzili 7:4. Rywalizacja szybko się wyrównała, jednak od połowy seta PGE Projekt Warszawa zaczął dominować. Swoją przewagę goście zaczęli budować od momentu pojawienia się w polu zagrywki Bartosza Bednorza. Dzięki jego serwisom objęli prowadzenie 14:12. Z akcji na akcję ich gra się rozkręcała, coraz bardziej przytłaczając rywali w defensywie. Set zakończył się po ataku Kevina Tillie wynikiem 25:21.
– mówił po meczu atakujący gospodarzy, Kewin Sasak.
Kolejna partia rozpoczęła się od wyrównanej gry. Przewaga Warszawian ponownie pojawiła się w połowie seta, kiedy zaczęli nawiązywać do poziomu z poprzedniej odsłony. PGE Projekt Warszawa zdobywał kolejne punkty blokiem i w ataku, wychodząc na prowadzenie 15:11. Lublinianie próbowali odrabiać straty, jednak w końcówce stołeczny zespół jeszcze je powiększył. Ostatecznie wygrał seta 25:18 po błędzie zagrywki gospodarzy.
Spotkanie toczyło się dalej, mimo że PGE Projekt Warszawa zapewnił już sobie miejsce w półfinale Ligi Mistrzów. Od trzeciego seta trenerzy obu drużyn dali szansę rezerwowym. Bogdanka LUK Lublin zbudowała kilkupunktową przewagę, choć w końcówce zmalała ona do jednego punktu. Gospodarze utrzymali jednak skuteczność i wygrali seta 25:22.
– przyznał szkoleniowiec Bogdanki LUK Lublin, Stephane Antiga.
Przebieg czwartej partii również długo kontrolowali Lublinianie, jednak od stanu 16:16 gra się wyrównała. Ostatecznie zwyciężyli warszawianie, wygrywając 32:30. Losy meczu rozstrzygnęły się w tie-breaku. Do zmiany stron utrzymywał się remis, jednak po bloku gospodarzy na 9:7 to oni przejęli inicjatywę. Tie-break zakończył się wynikiem 15:12 dla Bogdanki LUK Lublin.
Statuetkę MVP otrzymał atakujący gospodarzy, Kewin Sasak.
Następne spotkanie mistrzowie Polski rozegrają w sobotę, 4 kwietnia 2026 roku, o godzinie 20:00. W Hali Energia zmierzą się z PGE GiEK Skrą Bełchatów w rewanżu ćwierćfinału PlusLigi.



