Lubelska drużyna wykonała ważny krok w kierunku finału PlusLigi. Obrońcy tytułu w pierwszym spotkaniu półfinałowym rozgrywanym w Hali Torwar pokonali PGE Projekt Warszawa 3:1. W rywalizacji do dwóch zwycięstw prowadzą więc Żółto-Czarni, którzy rewanż rozegrają w sobotę przed własną publicznością.
Historia rywalizacji obu drużyn w tym sezonie pozwalała postawić pytanie o wynik tego spotkania. Ostatni raz Bogdanka LUK Lublin mierzyła się ze stołecznymi siatkarzami w Hali Globus w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Mimo zwycięstwa 3:2, PGE Projekt Warszawa zapewnił sobie wówczas awans do strefy medalowej rozgrywek, do czego wystarczyły dwa wygrane sety. Po pierwszym meczu półfinałowym PlusLigi to jednak Żółto-Czarni znajdują się w lepszej sytuacji.
Premierowa odsłona miała wyrównany przebieg już od początkowych akcji. Zarówno gospodarze, jak i przyjezdni nie potrafili wypracować kilkupunktowej zaliczki. Zacięta rywalizacja trwała aż do samej końcówki. Piłkę setową dał blok lubelskiej drużyny przy minimalnym prowadzeniu 24:23. PGE Projekt Warszawa doprowadził jednak do wyrównania, a następnie do gry na przewagi. Ostatecznie set zakończył się wygraną Warszawian 26:24 po punktowym bloku.
– mówił po spotkaniu drugi trener mistrzów Polski, Maciej Kołodziejczyk.
Zdecydowanie inaczej potoczyły się losy kolejnego seta, który lepiej rozpoczął się dla Lublinian. Od stanu 10:9 na ich korzyść całkowitą dominację w polu serwisowym zaprezentował Mateusz Malinowski, dzięki czemu chwilę później na tablicy widniał wynik 17:9. Kolejne punkty w tym elemencie dołożył Wilfredo Leon, zupełnie rozbijając linię przyjęcia stołecznej drużyny. Wysoką wygraną 25:14 przypieczętował atak Marcina Komendy.
Mimo dotkliwej porażki w poprzedniej partii PGE Projekt Warszawa poprawił swoją grę, co było widoczne od początku trzeciego seta. W dalszej jego części gospodarze wyszli na prowadzenie 13:9 po asie serwisowym Bartosza Bednorza. Bogdanka LUK Lublin wyrównała przy stanie 15:15, a następnie konsekwentnie powiększała przewagę. Gdy wydawało się, że przyjezdni pewnie zmierzają po zwycięstwo w tej odsłonie, przy stanie 24:18 Warszawianie popisali się serią udanych akcji. Niespodziewanie doprowadzili do gry na przewagi, jednak tym razem lepsi okazali się Żółto-Czarni. Zwycięstwo 26:24 zapewniła zagrywka Mateusza Malinowskiego.
– przyznał kapitan Bogdanki LUK Lublin, Marcin Komenda.
Trudy spotkania dały o sobie znać w ostatnim secie, który ponownie lepiej rozpoczął się dla gospodarzy. Siatkarze z Lublina odrobili straty, doprowadzając do wyniku 10:10, a następnie stopniowo budowali przewagę. W końcowych fragmentach, przy stanie 20:20 więcej skuteczności zaprezentowała drużyna prowadzona przez szkoleniowca Stéphane’a Antigę, która zamknęła seta wynikiem 25:23 po ataku Wilfredo Leona.
Najlepszym zawodnikiem spotkania został Mateusz Malinowski.
Mecz rewanżowy pomiędzy Bogdanką LUK Lublin a PGE Projektem Warszawa odbędzie się w sobotę, 18 kwietnia 2026 r. o godzinie 18:00 w Hali Globus. W przypadku zwycięstwa stołecznej drużyny o awansie do finału zadecyduje trzecie spotkanie, które zostanie rozegrane w Warszawie.



