Bartosz Kitliński po raz kolejny zapisał się na kartach historii polskiej lekkoatletyki. Reprezentant AZS UMCS Lublin wygrał mityng Goldenes Oval Dresden, uzyskując najlepszy czas na dystansie 1000 metrów w tym sezonie na świecie.
Już kilka tygodni temu Bartosz Kitliński dysponował wysoką formą podczas Akademickich Mistrzostw Polski organizowanych w Lublinie. Tam w biegu na 1500 metrów uzyskał czas 3:40.31, bijąc swój rekord życiowy oraz najlepszy wynik w historii AMP-ów.
CZYTAJ: Akademickie Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce zdominowane przez UMCS Lublin
Tydzień później Kitliński wystąpił podczas 8. Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy na dystansie 800 metrów. Tam zajął szóste miejsce z czasem 1:46.48. Najlepszy wynik tego sezonu przyszedł na kolejnych zawodach. Lekkoatleta AZS UMCS Lublin ukończył wyścig na 1000 metrów jako pierwszy, przekraczając linię mety z czasem 2:17.07. Wynik ten jest jego rekordem życiowym na wspomnianym dystansie. Dodatkowo, zajął także pierwsze miejsce w światowych tabelach tego sezonu na 1000 metrów.
Bartosz Kitliński po sensacyjnej wygranej:
„Poprzedni bieg miałem 2 dni temu, więc nie wiedziałem, jak będą się czuły moje nogi dziś, ale starałem się to ignorować. Cisnąłem tak szybko, jak tylko mogłem, zwłaszcza na ostatnich 100 metrach. Nie spodziewałem się dzisiaj wygranej,…
— Athletics News (@Nedops) May 31, 2026
Wynik Bartosza Kitlińskiego jest czwartym najlepszym czasem w historii polskiej lekkoatletyki. Pobił on także ponad 50-letni rekord LOZLA ustanowiony przez Janusza Dysia. Co ciekawe, Bartosz jest także czwartym „Kitlińskim”, który przekroczył barierę 2:30:00 na 1000 metrów. Wcześniej udawało się to jego dziadkowi (Marek Kitliński/2:29,8 – 1972), ojcu (Piotr Kitliński/2:22.89 – 1994) oraz bratu (Michał Kitliński/2:23,47 – 2017).
Zdjęcia: AZS UMCS Lublin (facebook)/fot. Bartek Kadruje


