Starcie mistrz vs mistrz od początku zwiastowało nam ciekawe spotkanie. Finalnie Avia Świdnik pokazała swoją klasę i wyższość pokonując Hetman Zamość 3:0 i awansując do głównego turnieju Pucharu Polski.
Oba kluby walczyły w tym sezonie o mistrzostwo swoich rozgrywek ligowych. Avia Świdnik awansowała na poziom centralny i od następnego sezonu zagra w II lidze. Hetman Zamość natomiast powrócił do III ligi, wygrywając rywalizację o bezpośredni awans z Lewartem Lubartów. Jeden jak i drugi zespół ma więc udaną kampanię ligową za sobą, przez co mecz o Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim z pewnością zapowiadał się bardzo ciekawie.
CZYTAJ: Kontrowersja w wyborze boiska na finał wojewódzkiego Pucharu Polski
Spotkanie rozpoczęło się jednak bez niespodzianek. Już w drugiej minucie meczu Dave Assuncao w charakterystyczny dla siebie sposób zszedł na lewą nogę i pokonał bramkarza rywali. Drugi cios również wyprowadziła Avia Świdnik. Paweł Uliczny pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany dla żółto-niebieskich i podwyższył wynik spotkania. Kolejne trafienie w końcówce pierwszej części meczu dołożył Dawid Łącki, ustalając wynik pojedynku na 3:0. W drugiej połowie nie widzieliśmy więcej bramek, a trzybramkowe prowadzenie Avii pozwoliło im po raz kolejny zameldować się na szczeblu centralnym Pucharu Polski.
„W tym sezonie osiągnęliśmy wszystkie założone cele. Zdobyliśmy Puchar Wojewódzki, dotarliśmy do ćwierćfinału Pucharu Polski, a przede wszystkim zrealizowaliśmy ten najważniejszy – awans do II ligi. Jako klub przeżywamy wyjątkowy i piękny czas. Życzę wszystkim, abyśmy potrafili cieszyć się momentem i docenić to, co wspólnie osiągnęliśmy. Dziękuje drużynie, sztabowi oraz wszystkim osobom, które na co dzień dbają o nas i o warunki naszej pracy. Stworzyliśmy ambitną grupę ludzi – zespół głodny sukcesów i gotowy na kolejne wyzwania. Dziękuje również wszystkim kibicom i sympatykom Avii za wsparcie, które towarzyszyło nam przez cały ten historyczny sezon.” – mówił trener Wojciech Szacoń dla klubowych mediów.
Avia Świdnik po raz trzeci z rzędu zawitała w głównym Pucharze Polski. Za pierwszym razem odpadli na poziomie 1/8, przegrywając 1:3 z Ruchem Chorzów. We wcześniejszej fazie wygrali natomiast z Polonią Bytom po serii rzutów karnych. Sezon 2025/26 zakończył się historycznym dla klubu wynikiem. Żółto-niebiescy odpadli dopiero w ćwierćfinale rozgrywek, przegrywając z Rakowem Częstochowa 1:2 po dogrywce. Przed tym pokonali jednak Ruch Chorzów, Flotę Świnoujście oraz Polonię Bytom.
Zdjęcie: Avia Świdnik (facebook)


