Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin przegrała trzecie spotkanie z rzędu w Basket Lidze Kobiet. Akademiczki nie dały rady dobrze dysponowanej Wiśle Can-Pack Kraków i uległy jej 66:75.
Zespół prowadzony przez byłego szkoleniowca „Pszczółek” Krzysztofa Szewczyka ma w tym sezonie ogromną chęć na odzyskanie mistrzowskiego tytułu. Krakowianki doznały tylko jednej zaskakującej porażki w lidze z PGE MKK Siedlce. Po tym falstarcie przyszła jednak seria zwycięstw. Plan na spotkanie z akademiczkami był prosty – przedłużenie tej dobrej passy.
Gospodynie tego pojedynku musiały jednak odłożyć radość na później. Do śmiechu nie było im na pewno w pierwszej połowie meczu, bo lublinianki cały czas trzymały się bardzo blisko. Do przerwy „Biała Gwiazda” prowadziła zaledwie 41:35. Szanse na lepszy wynik po stronie „Pszczółek” pogrzebała po raz kolejny katastrofalna dyspozycja strzelecka – w trzecim pojedynku z rzędu nie przekroczyły nawet granicy 20% w skuteczności rzutów trzypunktowych (18%, 2/11). Podobnie jak w starciu z Artego Bydgoszcz często za to stawały na linii rzutów wolnych i to je trochę podratowało.
Po powrocie na parkiet sprawy w swoje ręce wzięły „Wiślaczki”. Prawdziwą zmorą dla lubelskiej defensywy była Leonor Rodriguez – Hiszpanka zdobyła aż 27 punktów. Mogła liczyć na pomoc rezerwowej Sonji Greinacher, która dołożyła 15 „oczek”. Trzecia kwarta była decydująca, potem goście nawiązali jeszcze walkę, ale nie starczyło im czasu na odrabianie strat. Lublinianki zdecydowanie przegrały rywalizację na zbiórce (25 do 42), w ich szeregach zabrakło liderki BLK w tym względzie Uju Ugoki. Jak poinformował nas trener Wojciech Szawarski, Nigeryjka ma niegroźną kontuzję. Szkoleniowiec nie chciał jednak ryzykować pogłębienia urazu.
Nieczęsto spotykaną w kobiecej koszykówce linijkę statystyczną zanotowała Maurita Reid – Jamajka zaliczyła triple-double (10 punktów, 14 zbiórek i 11 asyst). Ostatnio ta sztuka udała się Sharnee Zoll, która w zeszłym roku poprowadziła Ślęzę Wrocław do zwycięstwa nad „Białą Gwiazdą” i tytułu mistrza kraju – w decydującym meczu numer „pięć” miała 12 punktów, 10 zbiórek i 14 asyst.
Teraz liga przez dwa tygodnie „odpoczywa”. Do akcji wkraczają za to reprezentantki Polski, które jutro rozpoczną zgrupowanie w Wałbrzychu. 11 listopada czeka je za to pierwszy mecz w eliminacjach do EuroBasketu 2019 z reprezentacją Białorusi.
======
Wisła Can-Pack Kraków – Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin 75:66 (19:17, 22:18, 20:13, 14:18)
AZS: Dorogobuzowa 10, Mistygacz 4, Witkowska 17, Butulija 13, Fitzgerald 12 – Cebulska 4, Dobrowolska 6, Kędzierska
Trener: Wojciech Szawarski
Wisła: Labuckiene 6, Rodriguez 27, Ziętara 2, Parker 9, Reid 10 (14 zb., 11 as.) – Greinacher 15 (11 zb.), Niedźwiecka 6, Natkaniec
Trener: Krzysztof Szewczyk
Sędziowie: Robert Mordal, Marcin Koralewski, Maciej Dębowski



