28-letni Włoch otworzył ogień do ciemnoskórych imigrantów na ulicach miasta Macerata w regionie Marche.
Według świadków – napastnik poruszał się samochodem marki Alfa Romeo i to właśnie z pojazdu oddawał strzały. Kolejne osoby twierdzą, że w aucie znajdowało się dwoje ludzi.
Sprawca strzelaniny został zatrzymany przez policję. W momencie, gdy funkcjonariusze się do niego zbliżali, miał wykonać salut rzymski oraz krzyczeć „Viva Italia!”.
Włoskie media sądzą, że strzelanina mogła mieć związek z niedawną śmiercią 18-letniej Włoszki. Jej poćwiartowane ciało, które ukryte było w dwóch walizkach, zostało odnalezione kilka dni temu. O morderstwo podejrzewany jest 29-letni Nigeryjczyk.



