Szli do lekarza, brali zwolnienie i dorabiali sobie na boku. Taki sposób na oszustwo stosowało kilkuset mieszkańców Lublina i okolic. Lubelski Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował wyniki kontroli zwolnień lekarskich z pierwszej połowy tego roku.
Urzędnicy sprawdzali czy zwolnienie jest prawidłowo wykorzystywane. W efekcie około 300 skontrolowanych musiało zwrócić ponad 160 tys. złotych. Te osoby pracowały podczas zwolnienia chorobowego. Przyznane świadczenia musiały one zwrócić w całości.
Kontrolę prowadzili także lekarze ZUS. Sprawdzali, czy osoba przebywająca na zwolnieniu jest zdolna do pracy. Jeżeli wyzdrowiała wcześniej, musiała wrócić do pracy. Tym sposobem ponad 200 zwolnień zostało skróconych.


